
Michal Gašparík zachwycony Malthe Højholtem. Górnik Zabrze znalazł nowego lidera na „szóstce”.
Górnik Zabrze w końcu doczekał się zawodnika, który ma wypełnić lukę po odejściu Patrika Hellebranda. W sobotnim meczu z Motorem Lublin w podstawowym składzie zadebiutował Malthe Højholt, a trener Michal Gašparík nie krył zachwytu nad Duńczykiem. Według szkoleniowca – to piłkarz gotowy, by stać się nowym fundamentem zabrzańskiej defensywy.
Nowy rozdział na „szóstce” w Górniku
Po transferze Hellebranda do Korony Kielce, Górnik musiał błyskawicznie znaleźć nowego defensywnego pomocnika. Pierwszym wyborem był Maximilian Dietz, jednak jego forma – szczególnie fatalny występ przeciwko GKS-owi Katowice – sprawiła, że zniknął z boiska.
Dlatego sprowadzenie Malthe Højholta z Pisa SC stało się kluczowym ruchem. 25-latek ma w CV:
- 50 meczów w duńskiej Superlidze
- 17 występów w Serie A
- 30 spotkań w Serie B
To doświadczenie, którego Górnik potrzebował natychmiast.
Przeczytaj także – Górnik wygrywa, Podolski krzyczy: „Do reprezentacji z nim!”
Debiut, który zrobił różnicę
Højholt najpierw pojawił się na boisku na 20 minut w meczu z Koroną Kielce, a już w sobotę przeciwko Motorowi Lublin wybiegł w pierwszym składzie. Gašparík przyznał, że był ciekawy, jak Duńczyk poradzi sobie po dziewięciu miesiącach bez gry w wyjściowej jedenastce.
Jego słowa po meczu były jednoznaczne:
„Pokazał, że jest jakościowym piłkarzem, który nam pomoże. Myślę, że na 100 procent jest to następca Patrika Hellebranda na ‘szóstce’.”
👤 Malthe Hojholt vs Motor Lublin
⏱️ Rozegrane minuty – 90'
🟢 Podania – 52/58 (90%)
🟢 Dokładne podania w tercję ataku – 13/14 (93%)
🟢 Wygrane pojedynki – 3/6
🟢 Przecheyty – 5 pic.twitter.com/gfggOAfHLX— Dawid Kuca (@DawidKuca) September 20, 2026
Dlaczego Gašparík jest tak pewny?
Trener Górnika wymienił kilka kluczowych cech Højholta:
- agresywność w defensywie
- świetne poruszanie się z piłką i bez niej
- brak strat
- fantastyczne statystyki
- umiejętność strzelania goli, ważna w systemie Górnika
Gašparík podkreślił też, że Duńczyk miał oferty z mocniejszych lig, ale wybrał Zabrze ze względu na projekt i atmosferę w klubie.
Przeczytaj także – Sparing, który rozpala Ekstraklasę. Legia zmierzy się z Koroną Kielce
Górnik trafił w dziesiątkę?
Wszystko wskazuje na to, że tak. Højholt już w pierwszych minutach pokazał, że może być brakującym elementem układanki Gašparíka. Zabrzanie potrzebowali piłkarza, który:
- ustabilizuje środek pola,
- będzie agresywny, ale odpowiedzialny,
- da jakość w rozegraniu,
- nie będzie gubił piłek pod presją.
Duńczyk spełnia te wymagania od pierwszego gwizdka.
Co dalej?
Jeśli Højholt utrzyma poziom z debiutu, Górnik może wreszcie odzyskać balans w środku pola. A Gašparík – który nie rzuca pochwał na wiatr – już teraz widzi w nim kluczową postać.










