
Chaos. To jest Real Madryt w tym sezonie, krótko mówiąc. Xabi Alonso zniknął po siedmiu miesiącach z podzielonym składem. Alvaro Arbeloa miał wejść jako „mediator”, ale pomógł otworzyć nowe sytuacje konfliktowe między zawodnikami. To nic nowego, że w największym klubie świata wszystko się rozgrzewa, ale gdy tytuły nie pojawiają się później, nastaje chaos. W niedzielę odnieśliśmy wąskie zwycięstwo 0-1 w La Liga nad Sevillią. Przed ostatnim meczem La Liga tymczasowy trener Arbeloa omówi, co wydarzy się w przyszłym tygodniu.
„To ostatnia gra. To będzie także dzień, w którym pożegnamy kilku zawodników,” zaczyna Arbeloa, według Football-Espana.
PRZECZYTAJ: Szanse Tottenhamu na spadek drastycznie zmalały po rozgromie West Hamu z Newcastle
Wielu graczy.
Hiszpańskie media spekulują, że Dani Carvajal, David Alaba i Dani Ceballos mogą opuścić Real Madryt tego lata. I to dopiero początek. Jeśli mamy interpretować Arbeloę, kilku graczy może pójść tą samą drogą.
„Postaramy się zagrać dobrze przed naszymi fanami. Chodzi o cieszenie się każdą minutą. To dotyczy mnie też,” mówi Alvaro Arbeloa. Kto zdawał sobie sprawę, że to będzie jego ostatni mecz jako trener Realu Madryt.
Czytaj na F7: 10 zaskakujących faktów o chomikach















