
W niedzielę Griezmann został okrzyknięty przez kibiców Atletico najwyżej strzelającym zawodnikiem klubu. 500 meczów. 212 goli. 100 asyst. Po sezonie Francuz opuścił klub i przeniósł się do MLS oraz Orlando City. Po opadnięciu radości kibiców Atletico, Griez musiał przeprosić.
Wielu było zszokowanych, gdy Barcelona w 2019 roku przekonała Griezmanna do odejścia z Atletico po pięciu latach. Sposób, w jaki to zrobiono, był też dość niezdarny. Wyglądało na to, że doradca PR przekonał Francuza, że sprawa powinna zostać zapakowana w dokument, gdzie decyzja zostanie ujawniona. Transfer do Barcelony nastąpił, a dwa lata później Griezman wrócił do trenera Atletico, Diego Simeone i jego spółki. Nic dziwnego, że minęło trochę czasu, zanim kibice Atletico wybaczyli mu zdradę piłkarską.
PRZECZYTAJ: Manchester United może spełnić marzenie Lewandowskiego
W niedzielny wieczór Antoine Griezmann pożegnał się z Metropolitano po zwycięstwie 1-0 nad Gironą, przeszedł na parkiet i przemówił do całego stadionu.
-Przede wszystkim dziękuję wszystkim za wytrzymanie. To niesamowite. Po drugie, to coś, co wiele dla mnie znaczy. Wiem, że wielu to zrobiło, a niektórzy nadal nie, ale proszę o przebaczenie jeszcze raz. Nie rozumiałem miłości i czułości, które tu czułem. Byłem bardzo młody. To był błąd (pojechać do Barcelony). Zmieniłem zdanie i zrobiliśmy wszystko, by wrócić na miejsce” – powiedział klubowy legenda, według Sport.
Czytaj o angielskich klubach: Kibice Chelsea mogą wskazać nosem na kibiców Liverpoolu – Xabi Alonso gotowy na Stamford Bridge















