
José Mourinho już jasno dał do zrozumienia Realowi Madryt, że chce pomocnika najwyższej klasy – kogoś, kto obecnie gra w Portugalii.
Morten Hjulmand stał się jednym z pierwszych życzeń José Mourinho w jego nowym projekcie w Realu Madryt. Portugalski trener zna z własnego doświadczenia znaczenie Duńczyka dla Sportingu Lizbona i wierzy, że transfer znacznie podniesie poziom rywalizacji w białej pomocy.
Przeczytaj: Jeśli Pep Guardiola powie „tak, proszę”, będzie najlepiej opłacanym w historii
Walki od początku walki aż do momentu, gdy zostaje zdmuchnięta
Opłata transferowa może wynosić około 50 milionów euro. To znaczna kwota, ale nadal do opanowania dla klubu, który naprawdę musi wzmocnić kluczową pozycję na boisku. Atlético Madryt oraz kilka klubów Premier League również wykazały zainteresowanie tym zawodnikiem, co oznacza, że Real Madryt musi działać szybko.
Mourinho potrzebuje siły i porządku w środku pola
José Mourinho doskonale wie, jakich zawodników potrzebuje, by zbudować drużynę, która od pierwszego dnia potrafi zagrać. Jego filozofia piłkarska zawsze kładła duży nacisk na równowagę, intensywność bez piłki oraz zdolność do wygrywania indywidualnych pojedynków. W tym kontekście Hjulmand wydaje się być bardzo atrakcyjnym dziełem.
Duńczyk nie jest pomocnikiem o powierzchownym geniuszu – to zawodnik o dużej wadze taktycznej. Organizuje, poprawia kolegów z drużyny, naciska wysoko, wygrywa piłki i prowadzi drużynę przez najbardziej wymagające momenty. Jest jednym z tych zawodników, którzy rzadko trafiają na pierwsze strony gazet, ale ostatecznie okazują się absolutnie niezbędni, by największe gwiazdy mogły grać swobodnie.
Mourinho doświadczył tego osobiście w Portugalii. Hjulmand był jednym z filarów portugalskiej ligi, do tego stopnia, że mógł nosić opaskę kapitana w klubie o ogromnych wymaganiach. Nikt nie pomija takiego autorytetu.
Real Madryt ma środek pola z dużym talentem, ale nie zawsze znajdował odpowiedni profil, by zapewnić stabilność w niektórych meczach. Hjulmand może wypełnić tę lukę – zawodnik z doświadczeniem, energią i umiejętnością równoważenia drużyny, gdy mecze się rozpadną.
Sport przygotowuje się na dużą wyprzedaż
Sporting Lizbon wie, że trudno będzie utrzymać Hjulmanda, jeśli latem pojawi się solidna oferta. Zawodnik ma ważny kontrakt i wysoką klauzulę wykupu, ale w Lizbonie doskonale wiedzą, że rynek może obniżyć opłatę transferową do bardziej realistycznych poziomów.
50 milionów euro wydaje się być kwotą, która może rozpocząć poważne negocjacje. To nie byłaby zwykła sprzedaż dla Portugalczyków, którzy w ostatnich latach wykazali się dużą zdolnością do rozwoju, doskonalenia i sprzedawania talentów do głównych europejskich lig.
Hjulmand dołączył do Sportingu po imponującym występie we Włoszech w Lecce, gdzie już wcześniej pokazał, że jest pomocnikiem z europejskim potencjałem. W Portugalii rozkwitał na pewno i zyskał coraz większe znaczenie, obejmując rolę lidera i stając się kluczową postacią w konkurencyjnej i rozpoznawalnej drużynie.
Jego profil ma też szczególną wartość, ponieważ na rynku nie ma wielu defensywnych pomocników o jego poziomie. W wieku 26 lat jest w idealnym wieku – ma doświadczenie, ale wciąż jest miejsce, by zrobić duży krok naprzód w klubie o wysokiej presji.
Utrata Hjulmanda byłaby dla Sportingu stratą sportową, natomiast dla samego zawodnika to lato może być idealnym momentem, by zrobić krok na wyższy poziom.
Przeczytaj: Kapitan Tottenhamu pomija ostatni i decydujący mecz sezonu w Premier League
Real Madryt musi wyprzedzić Premier League
Głównym wyzwaniem dla Realu Madryt jest rywalizacja. Hjulmand jest interesujący nie tylko w Chamartín. Atlético Madryt śledzi go uważnie jako potencjalne wzmocnienie w pomocy, a kilka klubów Premier League również pytało o jego sytuację.
Liga angielska stanowi realne zagrożenie. Kluby tam mają siłę finansową, płacą szybko i lubią inwestować w fizycznych, intensywnych pomocników, gotowych na bardzo szybkie tempo gry. Hjulmand idealnie wpisuje się w ten ekosystem.
Dlatego Real Madryt nie może sobie pozwolić na wahanie, jeśli Mourinho uzna, że Duńczyk jest priorytetem. W takich przejściach szybkość może być kluczowa. Zbyt długie czekanie może otworzyć drzwi do nieprzyjemnej rundy licytacyjnej – lub do zaangażowania gracza w inny projekt.
Dodatkowo Duńczyk ma wszelkie powody, by postrzegać Real Madryt jako bardzo pozytywną opcję. Przyjdzie do jednego z największych klubów na świecie, z trenerem, który go dobrze zna, oraz szansą odegrania ważnej roli w składzie zbudowanym na zwycięstwa od pierwszego dnia.
Mourinho chce pomocnika, który zapewni strukturę, agresywność i niezawodność. Hjulmand spełnia wszystkie te wymagania i wydaje się być gotowy na ten krok.
Real Madryt zna już przybliżoną cenę i jest świadomy zagrożenia, jakie stanowią ich konkurenci. Jeśli biały klub chce zadowolić nowego trenera, musi działać szybko. W coraz szybszym rynku największe transfery nie czekają.















