
Szymański skradł show! Dwa gole Polaka i Rennes nowym liderem Ligue 1.
Kapitalny wieczór polskich piłkarzy we Francji! Sebastian Szymański błysnął pełnym blaskiem, zdobywając dwie bramki dla Stade Rennes w wygranym 3:0 meczu ze Strasbourgiem. Swój udział przy zwycięstwie miał również Przemysław Frankowski, który zanotował asystę. Dzięki triumfowi, Rennes wskoczyło na pierwsze miejsce w tabeli Ligue 1.
Przeczytaj także – Maja Chwalińska zachwyca świat. Znany dziennikarz nadał jej wyjątkowy przydomek
Od początku spotkania gospodarze narzucili rywalom swoje warunki gry. Choć Strasbourg próbował stawić opór, to zawodnicy Francka Haise’a byli zdecydowanie skuteczniejsi pod bramką przeciwnika.
Pierwszy cios Rennes zadało w 34. minucie. Przemysław Frankowski posłał świetne podanie w pole karne, a akcję skutecznie wykończył Boulaye Dia. Początkowo arbiter dopatrzył się spalonego, jednak analiza VAR wykazała, że gol został zdobyty prawidłowo.
🇵🇱 𝐏𝐎𝐋𝐒𝐊𝐀 𝐋𝐈𝐆𝐔𝐄 𝟏, 𝐏𝐎𝐋𝐒𝐊𝐈𝐄 𝐒𝐓𝐀𝐃𝐄 𝐑𝐄𝐍𝐍𝐀𝐈𝐒! 😍
Asysta Przemysława Frankowskiego przy bramce na 1:0 i gol Sebastiana Szymańskiego na 2:0! 🅰️⚽ #modanafrancję 🇫🇷 https://t.co/ph05X4PC0e
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) October 25, 2026
Jeszcze przed przerwą o sobie przypomniał Sebastian Szymański. Reprezentant Polski znakomicie odnalazł się w polu karnym po dynamicznej kontrze gospodarzy i pewnym strzałem podwyższył prowadzenie Rennes na 2:0.
𝐂𝐎 𝐓𝐎 𝐉𝐄𝐒𝐓 𝐙𝐀 𝐆𝐎𝐎𝐎𝐋 🤯🥐
Ale ugotował 🇵🇱 Sebastian Szymański! 👨🍳 Cudowne trafienie, ta piłka leciała jak zaczarowana! 🪄 #modanafrancję 🇫🇷 https://t.co/4DqfqLXmvl
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) October 25, 2026
To jednak nie był koniec popisu 27-latka. W 61. minucie Szymański zdobył bramkę, która może kandydować do miana jednej z najładniejszych w kolejce. Polak otrzymał piłkę przed polem karnym i bez chwili wahania zdecydował się na potężny strzał z około 20 metrów. Futbolówka odbiła się od poprzeczki i wpadła do siatki, pozostawiając bramkarza Strasbourga bez najmniejszych szans.
Przeczytaj także – Emocjonalne słowa Lewandowskiego. Mówi wprost o życiu po futbolu
Kibice zgromadzeni na stadionie nagrodzili reprezentanta Polski owacją, gdy ten opuszczał murawę w 78. minucie. Frankowski z kolei rozegrał pełne 90 minut i również należał do wyróżniających się zawodników gospodarzy.
Dzięki zwycięstwu 3:0 Stade Rennes umocniło swoją świetną formę na początku sezonu i awansowało na pozycję lidera Ligue 1. Duża w tym zasługa dwóch Polaków, którzy byli jednymi z najważniejszych postaci niedzielnego spotkania.
Stade Rennes – RC Strasbourg 3:0 (2:0)
Bramki: Boulaye Dia 34′, Sebastian Szymański 41′, 61′












