
Piotr Zieliński bohaterem Interu! Kapitalny zwrot akcji w doliczonym czasie gry.
To był mecz, który kibice Interu Mediolan zapamiętają na długo. Jeszcze w 90. minucie mistrzowie Włoch przegrywali sensacyjnie 0:1 z Fiorentiną, ale w doliczonym czasie gry dokonali spektakularnej remontady. Bohaterem mediolańczyków został Piotr Zieliński, który w 97. minucie wykorzystał rzut karny i zapewnił swojej drużynie zwycięstwo 2:1.
Inter od początku spotkania dominował na stadionie Giuseppe Meazza. Podopieczni Cristiana Chivu długo utrzymywali się przy piłce i regularnie atakowali bramkę rywali, jednak świetnie dysponowany David de Gea skutecznie powstrzymywał gospodarzy. Najlepszą okazję przed przerwą zmarnował Pio Esposito, którego uderzenie znakomicie obronił hiszpański bramkarz.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Inter nadal nacierał, ale to Fiorentina zadała niespodziewany cios. W 65. minucie Alejandro Jimenez popisał się fenomenalnym strzałem z dystansu i trafił niemal w samo okienko bramki Ivana Provedela. Goście sensacyjnie objęli prowadzenie.
Przeczytaj także – Maja Chwalińska zachwyca świat. Znany dziennikarz nadał jej wyjątkowy przydomek
Mediolańczycy rzucili się do odrabiania strat. Kilka razy byli blisko wyrównania, a Carlos Augusto dwukrotnie trafiał w poprzeczkę. Trener Interu w końcu postawił także na Piotra Zielińskiego, który pojawił się na murawie w 78. minucie.
Wejście reprezentanta Polski okazało się kluczowe. Zieliński wniósł do gry spokój i kreatywność, a w 88. minucie rozpoczął groźną akcję, po której bliski zdobycia bramki był Petar Sucić. Chwilę później gospodarze dopięli swego.
W pierwszej minucie doliczonego czasu gry Marcus Thuram precyzyjnym strzałem przy słupku pokonał Davida de Geę i doprowadził do wyrównania. Inter jednak nie zamierzał zadowalać się remisem.
Decydująca akcja miała miejsce w 94. minucie, gdy Thuram został sfaulowany w polu karnym. Arbiter bez wahania wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Piotr Zieliński.
Polak zachował zimną krew w najważniejszym momencie. Uderzył niezwykle mocno pod poprzeczkę, nie dając bramkarzowi żadnych szans na interwencję. Stadion eksplodował z radości, a Inter wyszedł na prowadzenie 2:1.
🇵🇱 PIOTR ZIELIŃSKI ZA TRZY PUNKTY Z KARNEGO! 🎯
Wytrzymał to i huknął nie do obrony! 😮💨 Rimonta Interu w doliczonym czasie gry! 💥 #włoskarobota 🇮🇹 https://t.co/h7bDpXYULV
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) October 25, 2026
Kilkadziesiąt sekund później sędzia zakończył spotkanie. Dzięki zwycięstwu mistrzowie Włoch wrócili na pozycję lidera Serie A, a Zieliński został jednym z największych bohaterów wieczoru.
Przeczytaj także – Emocjonalne słowa Lewandowskiego. Mówi wprost o życiu po futbolu
Inter Mediolan – Fiorentina 2:1 (0:0)
Bramki:
0:1 Jimenez (65′)
1:1 Thuram (90+1′)
2:1 Zieliński (90+7′, karny)












