
Xabi Alonso zatrzymał transfer napastnika. Kulisy ostatniego dnia okna w Chelsea.
Xabi Alonso zdecydował się na mocny ruch w ostatnich godzinach letniego okna transferowego. Choć Chelsea była jednym z najbardziej aktywnych klubów na rynku, menedżer osobiście zablokował odejście jednego z napastników – Emmanuela Emeghi.
🚨 𝗧𝗥𝗔𝗡𝗦𝗙𝗘𝗥: Xabi Alonso has blocked a deadline-day loan exit for Emmanuel Emegha after interest from clubs in Italy and Turkey, per GOAL.
↳ 𝗖𝗢𝗡𝗧𝗘𝗫𝗧
The 23-year-old Netherlands striker joined Chelsea from Strasbourg for 2026-27. He scored in preseason but missed… pic.twitter.com/U51RLmudaj— BetBugs Football (@betbugsnews) September 3, 2026
Rewolucja kadrowa na Stamford Bridge
Pierwsze lato Alonso w Londynie przyniosło gigantyczne zmiany. Chelsea przeprowadziła transfery o łącznej wartości przekraczającej pół miliarda funtów, a wśród najgłośniejszych ruchów znalazły się:
- Enzo Fernández – rekordowe £125 mln do Manchesteru City
- Nicolas Jackson – £65 mln do Aston Villi
- Mychajło Mudryk – wypożyczenie do Tottenhamu
- Morgan Rogers – nowy rekord Chelsea, £117 mln z Aston Villi
- Maxence Lacroix – £52 mln z Crystal Palace
- Emiliano Martínez, Valentín Barco, Jordan Henderson – kolejne wzmocnienia
Klub próbował również sprowadzić Lamine’a Camarę z AS Monaco za £47 mln, lecz transfer upadł w ostatniej chwili.
Przeczytaj także – Chelsea uderza w ostatniej chwili! Alonso pozyskuje piłkarza Romy
Emegha – napastnik, którego Alonso nie chciał stracić
Według Voetbal International, w ostatnich godzinach okna pojawiły się oferty wypożyczenia Emmanuela Emeghi z Włoch i Turcji. Chelsea była gotowa rozważyć taki ruch, ale Xabi Alonso powiedział „nie”.
Dlaczego?
- Forma przed kontuzją Emegha, który kosztował Chelsea £21 mln, miał udany sezon w Strasbourgu – 8 goli w 18 meczach. W sparingach przed sezonem trafił przeciwko Crawley i Bromley.
- Kontuzja zmieniła plany Uraz mięśnia dwugłowego wykluczył go z tournee po Australii i Azji oraz z pierwszych kolejek Premier League.
- Potrzeba głębi w ataku Alonso ma obecnie do dyspozycji João Pedro jako napastnika numer jeden oraz Danny’ego Welbecka, który zdobył bramkę przeciwko Luton. Emegha, mimo że dopiero wraca do pełni sił, jest dla menedżera ważną opcją rotacyjną.
Co dalej z Emeghą?
23‑latek wrócił na ławkę w meczu z Luton i ma być stopniowo wprowadzany do gry. Alonso widzi w nim profil napastnika, który może dać drużynie:
- fizyczność,
- mobilność,
- pressing,
- alternatywę dla Pedro w meczach o dużej intensywności.
Decyzja o zatrzymaniu go pokazuje, że Hiszpan buduje szeroką, elastyczną kadrę – i nie zamierza ryzykować braków w ofensywie.
Przeczytaj także – Gang chciał porwać Mbappé – śledczy ujawniają listę 26 bogaczy
Podsumowanie
Xabi Alonso, mimo ogromnej liczby transferów, zachował pełną kontrolę nad kształtem zespołu. Zablokowanie odejścia Emeghi to sygnał, że Chelsea nie tylko kupuje, ale też świadomie planuje rozwój zawodników, którzy mogą odegrać ważną rolę w trakcie sezonu.












