Arne Slot odrzucił dużą ofertę już po pierwszej rozmowie kwalifikacyjnej

0

Arne Slot opuścił Anfield po dwóch sezonach z podniesioną głową. Tyle tytułów mistrzów Premier League, ile Jürgen Klopp zdobył w ciągu prawie dziewięciu lat, a bilet na Ligę Mistrzów zapewnił sobie w sezonie 2025/26. Jednak to nie wystarczyło sztabowi Liverpoolu i kibicom. Chociaż Andoni Iraola zapewni Liverpoolowi szybszą ofensywną grę niż Holendrz, z niecierpliwością czekamy, gdzie Slot pojawi się następnym razem. Był ściśle związany z pracą trenera reprezentacji Holandii, ale nie będzie to kolejna posada Slota. Teraz wyjaśnia dlaczego.

-W ostatnich tygodniach i ostatnich dniach krążyły informacje o wakatach w reprezentacji Holandii, gdzie twierdzono, że wycofałem się z procesu po długich negocjacjach, w tym dotyczących wynagrodzenia i długości kontraktu. Spekulacje są błędne. Po prostu nigdy nie doszliśmy do tego etapu rozmowy,” zaczyna Slot do holenderskiego AD.

PRZECZYTAJ: Nottingham Forest z mocnym transferem Ousmane Diomande

-Rzeczywistość jest taka, że przez krótki czas prowadzono rozmowy z KNVB (Holenderskim Związkiem Piłki Nożnej), ale w ciągu tygodnia po pierwszym wywiadzie jasno dałem do zrozumienia, że widzę swoją najbliższą przyszłość w piłce klubowej. Na tym etapie kariery wolę codziennie widzieć harmonogram treningów moich zawodników, co po prostu nie jest możliwe w reprezentacji narodowej. To był i jest jedyny powód, dla którego zdecydowałem się nie kontynuować rozmowy i nie rozpoczynać negocjacji o tym, jak powinien wyglądać potencjalny kontrakt,” kończy Slot.

Dobrze, więc z niecierpliwością czekamy na kolejny ruch Slota – w świecie piłki klubowej.

Czytaj o angielskich klubach: Aktualny mistrz ligi sprzedaje 30 milionów euro za Jeda Spence’a

Brak postów do wyświetlenia