
Selekcjoner reprezentacji Norwegii, Ståle Solbakken, zdecydował się posadzić na ławce Erlinga Haalanda i Martina Ødegaarda w finale grupowym przeciwko Francji. Teraz fani rozumieją dlaczego.
Obie drużyny przystępowały do ostatniego meczu grupowego z sześcioma punktami – i wiedziały, że awans do ostatniej ósemki jest już w polu. Podczas gdy tymczasowy trener Francji Guy Stéphan wystawił silną drużynę z Kylianem Mbappé, Ousmane Dembélé, Désiré Doué i Michaelem Olise, Haaland, Ødegaard i Ørjan Nyland wszyscy zaczynali na ławce rezerwowych dla Norwegii.
Przeczytaj: Barcelona otwiera drzwi dla jednej ze swoich gwiazd
Kibice i eksperci mieli wiele przemyśleń na temat ruchów przed meczem.
W ITV komentator Roy Keane przedstawił wyważoną ocenę:
„Pamiętajcie, że ta drużyna nie jest jeszcze przyzwyczajona do mistrzostw futbolowych, a są dwie drużyny z różnymi oczekiwaniami. Oczekuje się, że Francuzi będą walczyć o mistrzostwo świata. Myślę, że priorytetem Norwegii było wyjście z grupy, co im się udało. Myślę, że trener pomyślał: 'Będzie trudno pokonać Francję, więc odpoczniemy zawodników i znowu zaatakujemy w przyszłym tygodniu.’
„Rozumiem, dokąd chce iść. Tak, chcesz mentalności, która pozwala ci wygrać mecz, ale jest też szerszy obraz. Oba kraje mają różne oczekiwania.
Zmiany nie przyniosły natychmiastowych efektów. Dembélé dał Les Bleus prowadzenie 1-0 już po siedmiu minutach na Boston Stadium. Napastnik PSG podwoił prowadzenie po 20 minutach – ale już minutę później Thelo Aasgaard zmniejszył stratę do 2-1.
Niestety, Dembélé skompletował hat-tricka już po 32 minutach.
Norwegia miała nadzieję w 50. minucie, gdy Theo Hernandez powalił Oscara Bobba w polu karnym, ale Jørgen Strand Larsen zobaczył, jak jego rzut karny został obroniony przez Mike’a Maignana. Doué podwyższył na 4-1 sprytnym strzałem głową w doliczonym czasie drugiej połowy.
Jak porażka z Francją może przynieść korzyści Norwegii
Pomimo krytyki, decyzja Solbakkena o wystawieniu osłabionego zespołu może w przyszłości w turnieju faktycznie przynieść korzyści Norwegii.
Wygrając Grupę I, Francja zmierzy się w rundzie ósemfinalowej z trzecią drużyną z Grup C, D, F, G lub H. Szwecja wydaje się być najgorętszym kandydatem do walki z Francją w kolejnej rundzie, podczas gdy drugie miejsce Norwegii oznacza ich zmierzenie się z Wybrzeżem Kości Słoniowej, które zajęło drugie miejsce w grupie E.
Szkocja, Paragwaj, Egipt, Belgia, Iran, Urugwaj i Wyspy Zielonego Przylądka to potencjalni przeciwnicy dla drużyny Didiera Deschampsa.
Mimo że Wybrzeże Kości Słoniowej ma kilku utalentowanych zawodników, takich jak Yan Diomande, zmierzenie się z Afrykańczykami jest prawdopodobnie łatwiejsze niż prowadzenie Szwecji – z gwiazdami Premier League takimi jak Anthony Elanga, Alexander Isak i Viktor Gyökeres.
Graham Potter w Szwecji przegrał 1-5 z Holandią w drugiej kolejce, ale awansował dzięki zwycięstwom 5-1 nad Tunezją i 1-1 z Japonią.
Wybrzeże Kości Słoniowej zmierzy się ze Szwecją w Arlington 30 czerwca, natomiast finał ósemfinału Francji również odbędzie się tego samego dnia w New Jersey. Francja jest na kursie kolizyjnym z Niemcami w ośmifinale, jeśli obie drużyny wygrają ostatnie osiem spotkań.
Daniel Skaarud wraca do Eliteserien po trudnym okresie dla Ajaxu















