Górnik Zabrze miesza składem! Gasparik szykuje niespodzianki na Radom

0

Górnik Zabrze szykuje rotacje na Radomiak. Gasparik stawia na świeżość i sygnał dla dublerów.

Górnik Zabrze wchodzi w najbardziej wymagający moment początku sezonu. Zaledwie 64 godziny po wyczerpującym starciu z Ferencvarosem w Budapeszcie, „Trójkolorowi” muszą znów wyjść na boisko — tym razem w Radomiu, w ramach 3. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Krótka przerwa, ekstremalne warunki z Węgier i wczesna godzina meczu sprawiają, że Michal Gasparik stoi przed koniecznością odważnych roszad.

Rotacje nieuniknione. Gasparik musi sięgnąć po szeroką kadrę

Słowacki szkoleniowiec od dawna podkreśla, że jego drużyna jest przygotowana fizycznie na granie co cztery dni. Problem pojawia się, gdy przerwa skraca się do trzech. Właśnie dlatego w Radomiu możemy zobaczyć zawodników, którzy dotąd pełnili rolę dublerów.

W kolejce po minuty ustawiają się m.in. Paweł Bochniewicz, Ondrej Zmrzly, Maksym Chłań, Peter Federico, Bastien Donio, a nawet Michał Rakoczy czy Sondre Liseth. Do tego dochodzą najnowsze nabytki: Peter Federico i Paulo Bernardo.

Przeczytaj także – Legia pisze historię. Pierwszy polski stadion w EA Sports FC 27

Federico gotowy od pierwszej minuty? Gasparik: „Zrobił testy na 90%”

Nowy skrzydłowy Górnika przeszedł testy fizyczne tuż przed wyjazdem na Węgry. Wynik — 90% przygotowania — nie pozwala jeszcze na pełne 90 minut, ale Gasparik jasno sugeruje, że Federico może rozpocząć mecz w wyjściowym składzie.

Bernardo? Tu sytuacja jest bardziej złożona. Portugalczyk trenował z Celtikiem przez cztery tygodnie, ale w sparingach grał maksymalnie po 45 minut. Gasparik chce zobaczyć go w treningu z zawodnikami, którzy nie grali w Budapeszcie. Jego występ od pierwszej minuty zależy od markerów zmęczeniowych Sadilka i Urbańskiego.

Przeczytaj także – Real Madryt rozbija bank. Nowy piłkarz za rekordową kwotę

Najbliżej składu: Bochniewicz, Zmrzly, Chłań, Federico… i może Donio

W Zabrzu od dawna mówi się, że Bastien Donio ma ogromny potencjał, ale Gasparik wciąż nie potrafi w pełni zaufać Francuzowi. Jeśli jednak trener zdecyduje się na większą rotację, Donio może dostać swoją szansę.

Najpewniejsi kandydaci do gry od początku:

  • Paweł Bochniewicz — wraca z przekonaniem, że będzie liderem defensywy.
  • Ondrej Zmrzly — naturalny wybór na bok obrony.
  • Maksym Chłań — dwa mecze na ławce, teraz czas na reakcję.
  • Peter Federico — świeżość i dynamika na skrzydle.
  • Bastien Donio — największy znak zapytania, ale realna opcja.

Obsada prawej obrony zależy od regeneracji Michala Sacka, a w ataku nie powinno być zmian — Erik Prekop potrzebuje minut, by złapać rytm.

Przewidywany skład Górnika na Radomiak (08.08.2026)

Philipp Schulze — Ondrej Zmrzly, Paweł Bochniewicz, Rafał Janicki (C), Michal Sacek — Bastien Donio, Kacper Urbański, Lukas Sadilek — Maksym Chłań, Peter Federico — Erik Prekop.

Szeroka kadra to luksus, ale i problem

Gasparik miał wczoraj w Zabrzu komfort, którego nie miał jeszcze dwa lata temu — szeroką, mocną kadrę. Ale to również wyzwanie. Przykłady Zahovicia, Dominguesa, Rupanowa czy Szcześniaka pokazują, że utrzymanie zadowolenia wszystkich zawodników nie jest mocną stroną słowackiego trenera.

Bochniewicz w „Czwartej Trybunie Podcast” przyznał wprost: wracał do Górnika z myślą o roli lidera defensywy. Tymczasem Josema został, a „Bochen” musi czekać na swoją szansę. Mecz w Radomiu może być dla niego momentem przełomowym.

Górnik w lidze: na razie tylko jeden mecz

Zabrzanie mają za sobą jedynie zwycięstwo ze Śląskiem Wrocław (2:1). Spotkanie z Koroną Kielce zostało przełożone, więc starcie z Radomiakiem będzie dopiero drugim ligowym testem w sezonie.

Brak postów do wyświetlenia