
Jagiellonia ma problem z piłkarzem. Klub wydał oficjalny komunikat.
Jagiellonia Białystok znalazła się w trudnej sytuacji kadrowej. AZ Jackson, który latem miał wrócić do drużyny po wypożyczeniu, nie stawił się w klubie i – jak wynika z informacji z Białegostoku – próbuje wymusić transfer lub rozwiązanie kontraktu.
Transfer z MLS, szybki zjazd i wypożyczenie
Jackson trafił do Jagiellonii latem 2025 roku z Columbus Crew jako perspektywiczny ofensywny zawodnik, a nawet jednokrotny reprezentant USA. W Polsce jednak kompletnie się nie odnalazł:
- 11 występów,
- tylko 1 mecz w pierwszym składzie,
- brak goli i asyst.
Zimą klub zdecydował się na wypożyczenie do Vancouver Whitecaps FC. Tam Amerykanin wyglądał znacznie lepiej – 14 meczów, gol i 3 asysty – co miało być dla niego impulsem do powrotu i walki o skład u Adriana Siemieńca.
Przeczytaj także – Powrót Milika do Ekstraklasy? Lukas Podolski stawia sprawę jasno
Zbuntowany zawodnik. Jackson nie wrócił do Białegostoku
Latem piłkarz miał rozpocząć przygotowania z Jagiellonią, ale postanowił się zbuntować. 24‑latek, mimo kontraktu ważnego do połowy 2028 roku, nie chce grać w Dumie Podlasia i próbuje wymusić odejście.
Oficjalny komunikat Jagiellonii
W środę klub wydał krótkie, ale jednoznaczne oświadczenie:
„W związku z nieobecnością AZ Jacksona od początku okresu przygotowawczego informujemy, że zawodnik wciąż nie stawił się w klubie. Oficjalny status piłkarza oraz dalsze decyzje dotyczące jego przyszłości zostaną przedstawione w odrębnym komunikacie.”
To zapowiedź, że Jagiellonia szykuje kolejne kroki – możliwe zawieszenie, kara finansowa lub formalne działania zmierzające do rozwiązania sytuacji.
W związku z nieobecnością AZ Jacksona od początku okresu przygotowawczego informujemy, że zawodnik wciąż nie stawił się w klubie. Oficjalny status piłkarza oraz dalsze decyzje dotyczące jego przyszłości zostaną przedstawione w odrębnym komunikacie. pic.twitter.com/I3Z41m0qkI
— Jagiellonia Białystok (@Jagiellonia1920) July 22, 2026
Co dalej?
Sprawa Jacksona może potrwać. Klub ma ważny kontrakt, zawodnik chce odejść, a obie strony stoją na przeciwnych pozycjach. Jagiellonia musi teraz zdecydować, czy:
- ukarać zawodnika,
- szukać dla niego nowego klubu,
- czy dążyć do rozwiązania umowy.
Przeczytaj także – Mocny ruch Wisły Kraków. Nowy sponsor do 2027 roku











