José Mourinho postawił na swoim, by zapobiec odejściu jednego z największych talentów Realu Madryt z Bernabéu

0

Real Madryt od czasu zatrudnienia Mourinho na przyszły sezon miał intensywną aktywność na rynku transferowym. Portugalczyk został sprowadzony, by przerwać dwuletnią posuchę w zdobywaniu trofeów, która charakteryzowała klub stołeczny.

Los Blancos musieli patrzeć, jak Barcelona zdobywa La Ligę w ciągu ostatnich dwóch lat, podczas gdy sami byli daleko od zarówno Ligi Mistrzów, jak i Pucharu Króla – odkąd zdobyli dublet w 2024 roku.

Przeczytaj: Chaos wokół Juventusu otwiera się na powrót do Premier League

Mourinho już zaznaczył swoją obecność w drużynie, zwłaszcza w obronie. Latem pozyskał Ibrahimę Konaté za wolnego transferu z Liverpoolu, a następnie sprowadził Marca Cucurellę z Chelsea po uzgodnieniu z Hiszpanem.

Portugalczyk intensywnie pracuje nad odbudową linii obrony, ale jest też błyskawiczny, by nie stracić żadnej ze swoich opcji napastników. Gdy zaczęły krążyć plotki o możliwej sprzedaży, Mourinho postanowił interweniować osobiście.

Gonzalo García w świetle reflektorów Mourinho

Gonzalo García rozegrał w zeszłym sezonie 39 meczów dla Realu Madryt, zdobywając osiem goli i trzy asysty we wszystkich rozgrywkach – pod wodzą Xabiego Alonso i Álvaro Arbeloi.

Od dawna sądzono, że hiszpański reprezentant opuści klub tego lata, by objąć bardziej znaczącą rolę gdzie indziej. Ale według dziennikarza Matteo Moretto, cytowanego przez Marca, Mourinho chce osobiście ocenić umiejętności Garcíi, zanim dostanie zielone światło na odejście.

García może zajmować kilka pozycji w ataku, ale jego główną rolą jest napastnik – co oznacza, że będzie rywalizował bezpośrednio z Kylianem Mbappé o miejsce w pierwszym składzie.

Wybór, który może zmienić wszystko

22-letni napastnik widział, jak jego były kolega z drużyny i kolega z akademii, Víctor Muñoz, opuścił klub tego lata – do Liverpoolu. Muñoz już na początku zeszłego sezonu podjął decyzję o przejściu do Osasuny, by zdobyć więcej czasu na boisku, i opłaciło się to. Pokazał swoje umiejętności, został nagrodzony transferem do Premier League, a nawet znalazł się w kadrze Hiszpanii na Mistrzostwa Świata.

García mógł wyobrażać sobie podobną ścieżkę w swojej karierze. Ale interwencja Mourinho może oznaczać, że czeka go zupełnie inna przyszłość – być może szansa, by stać się znacznie ważniejszym elementem Realu Madryt, niż sam sobie wymarzył.

Czytaj o angielskich klubach: Arsenal wystawił na sprzedaż cztery gwiazdki

Brak postów do wyświetlenia