Lewandowski przyćmił Messiego w hicie MLS. Polak z arcydziełem w Chicago

0
Lewandowski kradnie show. Messi tylko z asystą. Zdjęcie - Lewy World, x.

Lewandowski nokautuje Messiego. Polak z bombą w hicie MLS.

Robert Lewandowski znów skradł show. W starciu, które miało należeć do Lionela Messiego, to Polak zdobył najpiękniejszy moment meczu – potężny wolej pod poprzeczkę, dający Chicago Fire prowadzenie i rozpalający stadion już w 10. minucie. Inter Miami odpowiedziało dopiero po przerwie, a hit MLS zakończył się remisem 1:1.

Lewandowski vs Messi – pojedynek gigantów

Na ten mecz czekała cała liga. Chicago Fire – Inter Miami, dwie czołowe drużyny Konferencji Wschodniej, a w centrum uwagi dwaj piłkarze, którzy przez lata definiowali futbol na najwyższym poziomie. Lewandowski i Messi spotkali się po raz pierwszy od mundialu w Katarze, gdzie Argentyńczyk spudłował rzut karny przeciwko Polsce. Teraz znów stanęli naprzeciw siebie – tym razem w MLS.

Przeczytaj także – MLS w szoku. Kibic Toronto wyzywa Lewandowskiego i Polaków

Gol, który zatrzymał stadion

Już w 10. minucie Lewandowski pokazał, dlaczego wciąż jest jednym z najlepszych napastników świata. Po perfekcyjnym dośrodkowaniu Andrew Gutmana Polak huknął z woleja z ośmiu metrów, trafiając idealnie pod poprzeczkę. Bramkarz Interu Miami nie miał najmniejszych szans.

To szósty gol Lewandowskiego w MLS, a jednocześnie jedno z najładniejszych trafień całego sezonu.

Messi próbował, ale to nie był jego wieczór

Lionel Messi oddał aż dziewięć strzałów, był aktywny, szukał gry, kreował akcje – ale długo odbijał się od świetnie dysponowanego Chrisa Brady’ego. W pierwszej połowie komentator Apple TV podsumował to krótko:

„Piękny gol Lewandowskiego, ale to był też Brady show”.

Argentyńczyk dopiero po przerwie znalazł sposób na zaznaczenie swojej obecności – z rzutu rożnego dograł idealnie do Casemiro, który głową wyrównał na 1:1.

Przeczytaj także – Szamotanina w przerwie! Marciniak znów w centrum kontrowersji

Walka, emocje i spięcie w końcówce

Lewandowski nie tylko strzelał – pracował w defensywie, brał udział w kontrach, był faulowany i sam walczył o piłkę. Pod koniec meczu doszło do ostrego starcia z Ianem Frayem – obaj zawodnicy wylądowali na murawie po przepychance.

Wynik i statystyki

Chicago Fire – Inter Miami 1:1 (1:0) Bramki: Lewandowski (10.) – Casemiro (48.)

Lewandowski: 1 gol, ogromny wpływ na grę, najładniejsza akcja meczu. Messi: 1 asysta, 9 strzałów, dużo prób, ale bez przełamania.

Co dalej?

  • Chicago Fire zagra u siebie z New England Revolution – niedziela, 23:30 czasu polskiego.
  • Inter Miami podejmie Nashville SC – noc z soboty na niedzielę, 1:30.

Brak postów do wyświetlenia