
Barcelona obawia się, że Rodri nadal będzie w Manchesterze w piątek
Rodri jest pewien, że osiągnie porozumienie z Barceloną – ale transfer trwa dłużej niż się spodziewano. Teraz Barça ściga się z czasem, by sfinalizować transakcję w ciągu 48 godzin.
Barcelona i Rodri planowali, że podpisanie kontraktów zostanie zakończone do następnego piątku. Ale dni mijają, a umowa jest opóźniana przez finansowe nieporozumienia między klubami – nieporozumienia, które nie są nie do pokonania, ale sprawiają, że proces jest wolniejszy niż oczekiwano. Barça przyspiesza, by negocjować z City w ciągu dwóch dni, ale osoby prowadzące rozmowy zaczynają wątpić, czy będą w stanie to zrobić.
Przeczytaj: Nottingham Forest z mocnym podpisem Ousmane Diomande
Barcelona jest przekonana, że Rodri założy koszulkę Barçy w sezonie 26/27. Sam nie ma wątpliwości. Jest również przekonany, że transfer zostanie zakończony w tym tygodniu. Jednak nikt w sztabie Barçy nie odważa się zagwarantować, że umowa zostanie podpisana w ciągu 48 godzin – co uniemożliwia reprezentantowi udział w treningach City. Maresca już to powiedziała kilka dni temu:
„Na razie będzie w Manchesterze w piątek.
Negocjacje trwają – ale odległość jest dość duża
Negocjacje postępują, a kontakt między stronami jest bliski. Umowa Barçy z Rodrim została zawarta kilka dni temu, ale różnice finansowe – nie nie do pogodzenia – opóźniają ten proces.
Barcelona złożyła początkową ofertę 50 milionów euro za pomocnika, który ma jeszcze rok kontraktu w Manchesterze. Oferta została odrzucona. Drużyna Premier League domaga się około 70 milionów euro, a strony próbują się teraz zbliżyć do siebie – z celem osiągnięcia między 60 a 65 milionami, wliczając zmienne.
Między klubami panuje dobra harmonia i dobra komunikacja. Barcelona nie wyklucza, że umowa może zostać podpisana w ciągu najbliższych 48 godzin – choć zarząd zdaje sobie sprawę, że czasu jest bardzo mało.
Rodri świadomy sytuacji
30-letni pomocnik zna szczegóły całej operacji. Wie, że najprawdopodobniej będzie musiał pojechać do Manchesteru – miasta, w którym gra od 2019 roku – jeśli umowa nie zostanie sfinalizowana przed weekendem.
Wydaje się mało prawdopodobne, by City i Rodri doszli do tego samego rozwiązania co Barça i Ferran Torres. Torres we wtorek poprosił o pozwolenie na opuszczenie treningów, aby dokończyć transfer do PSG.
Jeśli operacja Rodri jest tak zaawansowana, jak chce Barça, nic nie jest wykluczone. Chociaż nie ukończył jeszcze badania lekarskiego w Barcelonie, jest ono nieuchronne i teoretycznie mógłby uniknąć udziału w treningach City.
To zostanie ustalone przez to, jak rozwiną się negocjacje w ciągu najbliższych kilku godzin. Barça ściga się z czasem.
Nowa roczna pensja Harry’ego Kane’a wynosi 273,9 miliona















