
Manchester United nie rezygnuje z transferu Mylesa Lewis‑Skelly’ego.
Manchester United pozostaje aktywny na rynku transferowym i – mimo trudnego startu sezonu – wciąż wierzy, że uda się przekonać Arsenal do sprzedaży Mylesa Lewis‑Skelly’ego. Klub z Old Trafford szuka wzmocnień na lewej stronie defensywy, a 19‑letni talent „Kanonierów” pozostaje jednym z głównych celów Michaela Carricka.
Problemy United i letnia przebudowa
Manchester United rozpoczął sezon od bolesnej porażki 0:2 z beniaminkiem Hull City, mimo aż 72% posiadania piłki. Kłopoty w defensywie były widoczne również podczas przygotowań – sparing z AC Milanem zakończył się wynikiem 2:4.
W odpowiedzi klub przeprowadził szeroką przebudowę środka pola:
- Andrey Santos – 48 mln funtów z Chelsea
- Youri Tielemans – 35 mln funtów
- Carlos Baleba – umowa z Brighton na 70 mln funtów
Carrick chce teraz wzmocnić lewą obronę, zwłaszcza że Luke Shaw wchodzi w ostatni rok kontraktu, który nie zawiera opcji przedłużenia.
Przeczytaj także – Napastnik na wylocie z Manchesteru United. Aston Villa chce go mieć
Priorytet: lewa obrona
Pierwszym wyborem United był Lewis Hall, jednak Newcastle skutecznie zablokowało możliwość transferu. Klub z Old Trafford musiał więc poszukać alternatyw.
Wśród rozważanych opcji znalazł się:
- Patrick Dorgu – mogący grać na lewej stronie
- Diogo Dalot i Noussair Mazraoui, którzy potrafią występować na tej pozycji
- Możliwa sprzedaż 19‑letniego Harry’ego Amassa
Mimo to głównym celem pozostaje Lewis‑Skelly.
🚨#ARS still prepared to sell Myles Lewis-Skelly if a club meets their steep valuation. #MUFC want a left back but consider £50m+ asking price too high
/ @samuelluckhurst ✅ pic.twitter.com/YOZKzp0ndd— Manchester Media 📲™️ (@Utd__Media) August 25, 2026
Arsenal stawia twarde warunki
19‑latek rozpoczął sezon jako podstawowy zawodnik Arsenalu, występując zarówno w meczu o Tarczę Wspólnoty z Manchesterem City, jak i w ligowym starciu z Coventry. Mikel Arteta jest przekonany, że zawodnik pozostanie w klubie – głównie ze względu na wysoką wycenę.
Arsenal oczekuje ponad 50 mln funtów, co na ten moment jest dla United kwotą zbyt wysoką. Mimo to klub nie porzucił rozmów i liczy, że przed 1 września uda się znaleźć rozwiązanie.
Przeczytaj także – Zieliński z historycznym rekordem. Polak w elicie Serie A
Co dalej?
Manchester United chce sprowadzić nowego lewego obrońcę jeszcze przed zamknięciem okna. Lewis‑Skelly pozostaje jednym z najważniejszych celów, a klub wierzy, że presja czasu może skłonić Arsenal do negocjacji.











