
Youri Tielemans i Andrey Santos są na swoich stanowiskach w Manchesterze United. Przez ostatnie sześć miesięcy było jasne, że United będą priorytetowo traktować środek pola na rynku transferowym, ale jeden po drugim z czołowych kandydatów znikał na rzecz Manchesteru City i Tottenhamu. Teraz Red Devils znów poważnie ruszają do ofensywy.
W ostatnich tygodniach United byli ściśle powiązani z francuskim reprezentantem Manu Koné, a według Sky Sports United mogliby zamiast tego postawić na zawodnika, z którym już się zgadzają.
PRZECZYTAJ: Rozpoczęto negocjacje w sprawie napastnika Bodø/Glimt, Kaspera Høgha
Manchester United wrócił na właściwą drogę do podpisania kontraktu z Carlosem Balebą. Chodzi o sprowadzenie odpowiedniego zastępstwa Casemiro na defensywną część pomocy.
Według Sky Sports, Manchester United wznowił rozmowy dotyczące transferu Carlosa Baleby. Red Devils zabiegali o jego podpis zeszłego lata, ale nie udało im się sfinalizować transakcji z powodu wysokich oczekiwań Brighton na 100 mln funtów+.
Warunki już ustalone dla Baleby
Warunki osobiste zostały już uzgodnione z Balebą, więc powinno być stosunkowo łatwo dostać się do boiska, jeśli uda im się sfinalizować umowę z Brighton. Baleba, określany jako „światowej klasy”, wie, ile United są gotowi mu zapłacić i co już zaakceptowali, co oznacza, że nie powinno się to wiele zmienić przed latem. Pomocnik Brighton miał w zeszłym sezonie trudności, więc ciekawe będzie zobaczyć, czy cena, jaką zażądają, sprawi, że transfer będzie realny dla United.
Czytaj na F7: Klub Premier League ma wszystko do zyskania, podpisując kontrakt z Ørjanem Nylandem
Pozostaje do zobaczenia, kto jest pierwszym priorytetem manchesterskiego klubu – Koné czy wcześniej tak nieosiągalny – Baleba.












