
Z 2-0 na 2-3. To była piłkarska przygoda, którą kibicom Man Utd podano na Old Trafford w Pucharze Ligi przeciwko Brighton. To był pierwszy raz od 50 lat, gdy United przegrali u siebie po wypracowaniu dwubramkowej przewagi. Dodając, że trzy porażki w sezonie to więcej porażek niż Carrick miał w 17 meczach jako „sprzątający” po Rubenie Amorimie, to Carrick jest poza grą. Mimo to sygnały z zaplecza mówią: zero stresu, to się ułoży.
Według źródeł Teamtalk, zarząd United nie ma „absolutnie żadnych planów” zwolnienia trenera, a źródła twierdzą, że nie będzie żadnej reakcji na trudny początek sezonu przez klub.
PRZECZYTAJ: Alejandro Garnacho wysyła wiadomość do JJ Gabriela z dziwnym postem w mediach społecznościowych
No dobrze, to całkiem naturalne, zwłaszcza po tym, jak trener United Ratcliffe najpierw nie wykorzystał ataku przy wyborze nowej rundy z Erikiem ten Hagiem, a potem przy zatrudnieniu Rubena Amorima. Mimo to, gdy widziałeś Carricka potykającego się w wywiadach po porażce z Brighton, nie był to trener w „równowadze”. Porażka po prowadzeniu 2-0 na Old Trafford była wyraźnym szokiem w sztabie trenerskim.
„Sprawy nie układały się dobrze dla Michaela i drużyny na wiele sposobów. Dwa cudowne gole z Evertonem uniemożliwiły zwycięstwo, w meczu, który powinni byli wygrać. Niedzielny mecz z Man City rozstrzygnął się przez gola, który nawet Premier League potwierdziła później, że nie powinien był zostać uznany” – wyjaśnia źródło.
Przeczytaj na Radiosporten: Król asyst Bo Hegland zdobył rozgłos Barcelony!
Dla nas pełne zaufanie ze strony zarządu United do trenera jest czymś, co jest obecne – aż do dnia, gdy go nie ma. To może się wydarzyć z dnia na dzień. Więc gdy energia jest poświęcona wyjaśnianiu, jak „pechowy” był Manchester United po trzech porażkach, pozycja Michaela Carricka już została osłabiona.













