Mohamed Salah musiał się przekonać – Rzadko dostawa prezent i jest sugestią pierwszego dnia w Trabzon

0

Były gwiazdor Liverpoolu, Mohamed Salah, był wyraźnie oniemiały po spotkaniu z lokalnym burmistrzem Turcji – i otrzymaniu oferty, której nigdy by się nie spodziewał.

34-letni Egipcjan zaskoczył świat piłkarski, gdy niedawno podpisał kontrakt z Trabzonsporem na zasadzie wolnego transferu, zaledwie kilka tygodni po odejściu z Liverpoolu po zakończeniu kontraktu. Wybór przez Salaha drużyny, która zakończyła sezon na trzecim miejscu w tureckiej Super Lidze, wywołał poruszenie – ale już transfer dał mu coś znacznie bardziej nieoczekiwanego niż piłka nożna.

Jose Mourinho w końcu przesłał przeprosiny – dekady po najtrudniejszej ostatecznej decyzji wszech czasów

Po ceremonii podpisania Salah udał się do dzielnicy Arakli w Trabzon, aby spotkać się z burmistrzem dystryktu Hüseyinem Avni Coşkunem Çebi. Miała to być całkowicie zwykła fotografia reklamowa. Zakończyła się ofertą, która sprawia, że większość opłat transferowych znika.


Burmistrz z nietypową propozycją

Salah był najpierw zdezorientowany, gdy Çebi nagle zmienił rozmowę z piłki nożnej na coś zupełnie innego – zmiany klimatu.

„Globalne ocieplenie zagraża całemu światu” – powiedział burmistrz. „W przyszłości będzie trudno mieszkać latem w Egipcie. Nasz okręg natomiast będzie bardzo przyjazny do życia w nadchodzących latach. Będzie to jedno z miejsc najmniej dotkniętych globalnym ociepleniem.

Wtedy pojawiła się sugestia:

„Dajmy ci tu piękny kawałek ziemi. W ten sposób daliśmy Wam, Waszym dzieciom i wnukom wspaniałe miejsce w przyszłości – miejsce, które nie zostanie dotknięte globalnym ociepleniem. Bez problemów z wodą i z klimatem, który wytrzyma to, co nadejdzie.

Zdjęcia ze spotkania doskonale oddają ten moment: Salah siedzi z ręką przy twarzy, wyraźnie zszokowany tym, co właśnie usłyszał. Drapie się po czole, wygląda na zdezorientowanego – a potem dziękuje burmistrzowi uściskiem dłoni i prostym „Dziękuję”.


Dlaczego Trabzon jest rajem w czasie kryzysu klimatycznego

Trabzon znajduje się na wybrzeżu Morza Czarnego w północno-wschodniej Turcji i liczy około 824 000 mieszkańców. Region ten charakteryzuje się unikalnym połączeniem gęstych zabudowli wzdłuż wybrzeża i chłodnych, zalesionych górskich krajobrazów z tyłu – i to właśnie sprawia, że jest on szczególnie przygotowany na przyszłość.

Wysokość nad poziomem morza zapewnia ochronę przed podnoszącym się poziomem morza, podczas gdy gęsto zaludnione wybrzeże prawdopodobnie uniknie najgorszych skutków. Zalesione tereny pomagają utrzymać stabilną i stałą temperaturę przez cały rok.

Średnia temperatura w regionie wynosi około komfortowych 24°C. Jak dotąd w tym roku wzrosła średnio tylko do 25,6°C – co jest drastyczną różnicą w porównaniu z rodzinnym krajem Salaha, Egiptem, gdzie średnia temperatura wzrosła nawet o sześć stopni do 38,5°C.

Może Çebi miał rację czegoś znacznie bardziej przemyślanego, niż ktokolwiek mógł sobie wyobrazić.

Czytaj na Popidol: Spider-Man miażdży Toy Story 5 – teraz to jest najbardziej zarabiający film roku


Kontrakt Salaha – i to, co ma zrobić

Mimo że ostatni sezon Salaha w Liverpoolu był słabszy niż zwykle, wysokie standardy, Trabzonspor zapewnił mu kontrakt wart rzekomo 14,5 miliona funtów rocznie.

Przyjeżdża do Turcji z jednym wyraźnym celem: przełamać silny uścisk Galatasaraya i Fenerbahçe – dwóch gigantów, którzy od lat dominują na szczycie tureckiej piłki nożnej.

Ale pierwszy dzień w Trabzon był równie bardzo o przyszłości – dosłownie – jak o piłce nożnej. Kawałek ziemi, uścisk dłoni i zaskoczona gwiazda, która nagle uświadomiła sobie, że otrzymał znacznie więcej niż tylko nowy kontrakt.

Brak postów do wyświetlenia