
Legenda Liverpoolu Mohamed Salah jest w drodze do opuszczenia Anfield – a teraz wszystko wskazuje na Arabię Saudyjską, gdzie może zarobić nawet do 80 milionów euro na trzyletnim kontrakcie.
Niekwestionowany król Egiptu opuszcza Liverpool na rok przed faktycznym wygaśnięciem kontraktu. Rozczarowujący sezon 2025/26, jak na wysokie standardy, połączony z dobrze udokumentowanym rozstaniem z Arne Slotem, przyspieszył odejście.
Przeczytaj: Norweskie „wioślarstwo wikingów” również wkracza w świat golfa i PGA Tour
Chociaż Slot już nie żyje, a Andoni Iraola spoczywa teraz w grobie Liverpoolu, krótko pojawiły się spekulacje na temat możliwej zmiany ze strony Salaha. Szybko zostały one obalone.
Egipt, który po zwycięstwie i remisie zajmuje pierwsze miejsce w grupie G na Mistrzostwach Świata, zmierzy się z Iranem, który musi latać tam i z powrotem do Meksyku tego samego dnia, w którym grają.
Teraz brazylijski dziennikarz Bruno Andrade – mający solidne kontakty zarówno w europejskich, jak i saudyjskich kręgach transferowych – donosi, że Al Hilal uczynił Salaha swoim wielkim wymarzonym transferem.
Saudyjczycy szukają nowego napastnika po zakończeniu Mistrzostw Świata, a Salah jest ich głównym priorytetem. Jego status wolnego agenta znacznie ułatwia przejście – bez negocjacji między klubami.
Al Hilal gotowy z ogromną ofertą
Saudyjscy giganci przeznaczyli 60 milionów euro na pensję Salaha przez trzy lata – 20 milionów euro za sezon. Dodatkowo istnieje możliwość czwartego roku, co podniesie całkowity pakiet do 80 milionów euro.
Andrade dodaje, że Salah to „maksymalny sen” Al Hilala na ten atak. Raphinha i inne nazwiska są w tle, ale na tym etapie są mniej istotne.
To całkowity zwrot w stosunku do planów Al Hilala sprzed dwóch lat, kiedy Raphinha był ich pierwszym wyborem z jeszcze większą ofertą niż ta, którą teraz przygotowują dla Salaha.
Pieniądze pochodzą od samego księcia, który kupił Al Hilal z państwowego funduszu Arabii Saudyjskiej na początku tego roku.
„Coś mi mówi, że to będzie Mohamed Salah,” mówi Andrade o nadchodzącym transferze do klubu.
Tymczasem Liverpool kontynuuje poszukiwania pierwszego zawodnika na zastępcę Salaha – ale ostrzeżono ich o cenie, jaką będą musieli zapłacić za Yana Diomande.
Czytaj dalej Cinematango: Chalamet i Gomez prowadzą nową przygodę science fiction Illumination Not Alone















