
Kiedy Jose Mourinho wrócił latem do Realu Madryt, wiedzieliśmy, że Portugalczykowi obiecano posiłki, na które wskazywał. Głównym celem był Rodri, ale nawet Real nie zdołał pozyskać najlepszego zawodnika Mistrzostw Świata. Teraz pojawiły się doniesienia, że Mourinho może zmienić plan w środku pola na to, co trzeba uznać za bardzo zaskakujące rozwiązanie. Odpowiedź brzmi: Trent Alexander-Arnold.
Transfer z Liverpoolu do Realu Madryt jak dotąd nie był dla angielskiego piłkarza niczym sukcesem. Szli tak powoli, że prawy obrońca stracił także miejsce w kadrze Anglii na Mistrzostwa Świata.
PRZECZYTAJ: Liverpool nagle idzie na wymianę, którą wszyscy uważali za skreśloną
Pamiętamy byłego selekcjonera Anglii, Garetha Southgate’a, eksperymentującego z Alexanderem-Arnoldem w środku pola dla Anglii, ruch, który spotkał się z ogromną krytyką na wyspie baseballowej. Teraz Mourinho rozważa zrobienie tego samego.
Środek pola Realu Madryt nigdy nie był w stanie zastąpić Toniego Kroosa. Rodris miał to zrobić, ale wybiera Barcelonę.
Real Madryt może pochwalić się znakomitym zestawem pomocników: Aurélienem Tchouaménim, Federico Valverde, Jude Bellinghamem i Bernardo Silvą. Mimo to Mourinho wciąż szuka idealnego połączenia, opierając się na ustawieniu 4-2-3-1 przez cały okres przygotowawczy.
Według stacji radiowej Cadena SER, Mourinho rozważa zaskakujący krok. Chce użyć Trenta Alexandra-Arnolda w środku pola, zamiast trzymać go przy jego zwykłej roli na prawym skrzydle. Anglik został głównie zatrudniony na prawą obronę, ale jego umiejętności techniczne oraz umiejętności podaniowe i gry od dawna czynią go kandydatem na bardziej zaawansowaną, centralną rolę.
Czytaj na F7: Kibice Celticu gotowi nadać Kasperowi Høghowi status kultowy
Z Denzelem Dumfriesem na pozycji skrzydłowego lub obrońcy na prawej stronie, Mourinho daje więcej swobody w przesuwaniu Alexandra-Arnolda z jego pierwotnej pozycji.
Będzie ekscytujące śledzić.















