Najpierw Fręch, potem finał. Amerykanka zamknęła turniej w wielkim stylu

0

Iva Jović potwierdziła, że doskonale czuje się w Guadalajarze. Amerykanka obroniła tytuł w turnieju WTA 500, pokonując w finale rodaczkę Peyton Stearns 6:4, 6:2.

Droga do triumfu wiodła między innymi przez Magdalenę Fręch. Polka odpadła w ćwierćfinale po porażce 2:6, 1:6 z późniejszą zwyciężczynią zawodów.

Było to już drugie zwycięstwo Jović nad Fręch w ostatnim czasie, po wcześniejszym pojedynku podczas US Open.

Przeczytaj: Lider Barcelony wykluczony z gry na trzy tygodnie z powodu kontuzji

Dla młodej Amerykanki to drugi z rzędu triumf w Guadalajarze i trzeci finał turnieju WTA w karierze.

Po raz kolejny udowodniła, że potrafi radzić sobie z presją i skutecznie bronić wywalczonych wcześniej sukcesów.

Jović wysłała przy okazji mocny sygnał tenisowemu światu. Pokonując kolejne rywalki bez większych problemów, potwierdziła, że należy do grona zawodniczek, które w najbliższych latach mogą regularnie walczyć o najważniejsze trofea.

Przeczytaj – Rewolucyjne powołania Kloppa! Śmiały eksperyment z udziałem niemieckich piłkarzy

Brak postów do wyświetlenia