Norris odpala się po Grand Prix Hiszpanii. „Mogę pić, co chcę!”

0
Sponsorzy wściekli, Norris niewzruszony. „Po pracy piję, co chcę”. Zdjęcie - ana, x.

Lando Norris kontra sponsorzy. „Mogę pić, co chcę” – drobna burza po Grand Prix Hiszpanii.

Lando Norris wywołał małą medialną burzę po Grand Prix Hiszpanii, gdy w strefie kierowców sięgnął po puszkę Coca-Coli – mimo że oficjalnym partnerem Formuły 1 jest Pepsi. Brytyjczyk zareagował ostro na uwagę pracownika F1, podkreślając, że po zakończeniu wyścigu może pić, co mu się podoba.

Kontrowersja z napojem po wyścigu

Według doniesień „The Sun”, mistrz świata został upomniany tuż po wyścigu w Madrycie. W kabinie kierowców zauważono, że pije Coca-Colę, co nie współgra z obowiązującą umową sponsorską F1 z Pepsi.

Norris nie zamierzał jednak przepraszać ani tłumaczyć się z wyboru napoju. Jego odpowiedź była krótka i stanowcza:

„Właśnie ukończyłem wyścig, więc mogę pić, co chcę. Dziękuję bardzo.”

Słowa kierowcy szybko obiegły media, wywołując dyskusję o granicach zobowiązań sponsorskich i prywatnych wyborach zawodników.

Emocjonalny rollercoaster Norrisa w Grand Prix Hiszpanii

Weekend w Hiszpanii miał dla Norrisa smak słodko-gorzki. Brytyjczyk wygrał kwalifikacje i startował z pole position, jednak błędy zespołu McLarena pozbawiły go prowadzenia.

Na zamieszaniu skorzystał Kimi Antonelli, który po raz ósmy w sezonie sięgnął po zwycięstwo i umocnił się na pozycji lidera klasyfikacji generalnej.

Ostateczne wyniki GP Hiszpanii:

  1. Kimi Antonelli (Mercedes)
  2. Max Verstappen (Red Bull)
  3. Lando Norris (McLaren)

Norris po wyścigu nie krył frustracji, ale jednocześnie podkreślał, że tempo jego samochodu było świetne – zabrakło jedynie perfekcyjnej strategii.

Przeczytaj także – Historyczny start Polaków. Takiej serii nie było od 51 lat!

Antonelli pewnie zmierza po tytuł

20‑letni Włoch jest rewelacją sezonu. Po triumfie w Madrycie ma już 81 punktów przewagi nad drugim George’em Russellem i coraz wyraźniej odjeżdża rywalom w walce o mistrzostwo świata.

Antonelli imponuje regularnością, a jego jazda budzi porównania do najlepszych debiutantów w historii F1. Jeśli utrzyma formę, może zamknąć sezon z jednym z najbardziej dominujących wyników ostatnich lat.

Przeczytaj także – Historyczne złoto dla Polski. 22‑latek mistrzem świata

Co dalej? Grand Prix Azerbejdżanu już 26 września

Kolejna runda odbędzie się w Baku – jednym z najbardziej nieprzewidywalnych torów w kalendarzu. Wysokie prędkości, ciasne sekcje i częste neutralizacje sprawiają, że GP Azerbejdżanu potrafi wywrócić klasyfikację do góry nogami.

Dla Norrisa będzie to okazja, by odrobić straty i wrócić do walki o zwycięstwa. Dla Antonellego – szansa na kolejny krok w stronę mistrzostwa.

Brak postów do wyświetlenia