
Sabalenka o krok od dyskwalifikacji. Finał US Open zamienił się w emocjonalny rollercoaster.
Aryna Sabalenka przegrała finał US Open z Jeleną Rybakiną 4:6, 7:5, 2:6, tracąc szansę na trzeci z rzędu triumf w Nowym Jorku. Mecz był nie tylko sportowym starciem dwóch potęg kobiecego tenisa, lecz także pokazem ogromnych emocji, które momentami wymykały się spod kontroli. W pewnym momencie Sabalenka znalazła się wręcz na granicy dyskwalifikacji.
Emocje na korcie: moment, który mógł zakończyć finał
Pierwszy set przyniósł sytuację, która natychmiast wywołała burzę. Po utracie punktu Sabalenka wpadła w złość i mocno uderzyła piłką w kierunku trybun. Chwilę później posłała kolejną piłkę, która niemal trafiła kamerzystę stojącego na końcu kortu.
Portal tennis365.com opisał to jednoznacznie:
„Ustępująca numer 1 na świecie uderzyła piłką w publiczność, gdy straciła panowanie nad sobą, a następnie w gniewie posłała piłkę, która niemal trafiła kamerzystę.”
W świecie tenisa takie zachowania są traktowane bardzo poważnie. Gdyby piłka faktycznie uderzyła w osobę na korcie, Sabalenka mogłaby zostać natychmiast zdyskwalifikowana – dokładnie tak, jak stało się w 2020 roku z Novakiem Djokoviciem, który trafił sędziego liniowego w gardło.
Sabalenka Aryna.
Nerwowa dziewczyna.
😡#USOpen #USOpen2026 pic.twitter.com/uUHhXRsQdd— Eurosport Polska (@Eurosport_PL) September 12, 2026
Sportowa walka i bolesny koniec serii
Sabalenka była niepokonana w singlowym US Open od 2023 roku. Tegoroczny finał miał być potwierdzeniem jej dominacji, ale Rybakina zagrała tenis na poziomie, który nie pozostawił wątpliwości.
Po meczu Sabalenka znów dała upust emocjom – rzuciła rakietą o kort, a podczas ceremonii długo nie chciała przemawiać. Ostatecznie jednak zwróciła się do kibiców:
„Oczywiście jestem rozczarowana, ale chcę pogratulować Jelenie niesamowitego roku. Zasłużyłaś. Chciałabym, żeby mój występ był trochę lepszy, ale jest jeszcze przyszły rok.”
Przeczytaj także – Dublet, który zmienił historię. Guirassy przebija Lewandowskiego
Czy Sabalenka powinna zostać zdyskwalifikowana?
To pytanie rozpala dyskusję wśród kibiców i ekspertów. Fakty są jasne:
- Uderzenie piłki w publiczność – to przewinienie, które może skutkować karą.
- Piłka lecąca w kierunku kamerzysty – gdyby doszło do kontaktu, dyskwalifikacja byłaby niemal pewna.
- Intencja nie ma znaczenia – liczy się efekt, a nie zamiar, co potwierdził przypadek Djokovicia.
Sędziowie uznali jednak, że sytuacja nie wymagała wykluczenia z meczu. Sabalenka otrzymała ostrzeżenie, a gra była kontynuowana.
Przeczytaj także – Legenda Premier League tłumaczy ruch Szczęsnego. „To było oczywiste”
Co dalej?
Incydent z pewnością będzie szeroko analizowany przez WTA. Sabalenka, znana z potężnej gry i równie potężnych emocji, może spodziewać się:
- kary finansowej,
- oficjalnego upomnienia,
- dyskusji o jej zachowaniu w mediach i środowisku tenisowym.
Jedno jest pewne – finał US Open 2026 zapamiętamy nie tylko ze względu na triumf Rybakiny, lecz także przez moment, który mógł całkowicie odmienić przebieg meczu.

















