
Jeden człowiek zniszczył derby. Haaland znów zrobił to, co robi najlepiej.
Manchester City wygrał 199. derby Manchesteru na Old Trafford, choć od 23. minuty grał w osłabieniu.
Mimo trudnych warunków Erling Haaland ponownie udowodnił, że w starciach z lokalnym rywalem jest piłkarzem absolutnie wyjątkowym. Jego gol – dziewiąty przeciwko United – przesądził o zwycięstwie gości i po raz kolejny zburzył plan czerwonej części miasta na wielkie derby.
Przeczytaj także – Haaland po meczu szokuje: mówi o Ekstraklasie i apeluje do GKS Katowice!
City w dziesiątkę, ale z Haalandem to wciąż potęga
Nowy szkoleniowiec Manchesteru City Enzo Maresca, włoski następca Pepa Guardioli, debiutował w derbach w roli trenera. I choć jego zespół szybko został zredukowany do dziesięciu zawodników, to właśnie Haaland – człowiek, który od lat niszczy United – ponownie zrobił różnicę.
- Gol Norwega był dziewiątym w historii jego występów przeciwko United.
- To trafienie dało City zwycięstwo mimo gry w osłabieniu.
- Haaland ma już status „derbowego kata” – jego statystyki przeciwko United są absurdalne i wciąż rosną.
Erling Haaland pobił rekord liczby bramek zdobytych na stadionie Manchesteru United.
Erling Haaland has broken the record for goals scored at Manchester United's home ground 🔥 pic.twitter.com/AZ5aSEpGsy
— Winner8888 (@leylaz_z) September 13, 2026
Skład City: jedna zmiana, wielka konsekwencja
W wyjściowej jedenastce gości pojawił się Elliot Anderson, jedyna zmiana względem poprzedniego meczu. W bramce City stał Gianluigi Donnarumma, który kilkukrotnie ratował zespół w kluczowych momentach.
Przeczytaj także – Haaland zaskoczył po meczu z Porto. Tak nazwał Marciniaka po meczu
United: cztery punkty po czterech kolejkach i kolejny cios
Manchester United przystępował do derbów z dorobkiem czterech punktów w trzech meczach. Po porażce pozostaje z tym samym bilansem po czterech kolejkach.
- W bramce United zagrał Senne Lammens, który mimo kilku dobrych interwencji nie zdołał zatrzymać Haalanda.
- Ostatnie derby na Old Trafford – w styczniu – zakończyły się zwycięstwem United 2:0. Tym razem historia potoczyła się zupełnie inaczej.
Sędzią spotkania był Michael Oliver, który w 23. minucie odesłał z boiska zawodnika City, nadając meczowi zupełnie nową dynamikę.
Haaland: człowiek, który zmienia derby w swoją prywatną arenę
To nie był wielki mecz City. To nie był mecz, który powinien zakończyć się ich zwycięstwem. Ale był to mecz, w którym grał Haaland – piłkarz, który w derbach Manchesteru działa jak naturalna siła.
Jego statystyki przeciwko United:
- 9 goli
- Regularne trafienia w kluczowych momentach
- Absolutna dominacja fizyczna i mentalna
United może zmieniać trenerów, bramkarzy, taktykę i skład. Ale dopóki Haaland biega po murawie, derby są dla nich koszmarem.
Co dalej?
United musi odbudować morale i szukać punktów w kolejnych kolejkach. City – mimo gry w dziesiątkę – wysyła jasny sygnał: nowy trener, ten sam zabójczy instynkt.















