Carrick unika konkurencji o miejsce w United ze strony ulubionego

0

Roya Keane’a

W styczniu, gdy Ruben Amorim został zwolniony w Manchesterze United, klubowa legenda i zrzędliwy Roy Keane szybko powiedział światu, kto teraz będzie dowodził Czerwonymi Diabłami – i to nie był Michael Carrick. Cztery miesiące później faworyt Keane’a nie wchodzi w grę na to stanowisko.

W styczniu Roy Keane zabiegał o to, by trener Newcastle United, Eddie Howe, został kolejnym stałym menedżerem Manchesteru United, chwaląc jego spokój, bogate doświadczenie i sukcesy w przyniesieniu Newcastle Ligi Mistrzów oraz trofeum. Keane stwierdził, że United potrzebują menedżera, który potrafi „opanować” zawodników i stworzyć trudną do pokonania ofensywną piłkę.

PRZECZYTAJ: Szwedzcy eksperci uważają, że Rosenborg musi zwolnić Alfreda Johanssona

Eddie Howe był w ostatnich miesiącach łączony z Manchesterem United, zwłaszcza z powodu problemów w Newcastle. Obecnie na 12. miejscu w Premier League, niepewność co do przyszłości Howe’a na St. James’ Park.

Keane może liczyć na to, że Howe zostanie rozpatrzony przez zarząd United, ale będzie rozczarowany.

Bo według dziennikarza The Athletic, Davida Ornsteina, chyba że wydarzy się coś zupełnie nieoczekiwanego, Howe będzie prowadził Newcastle również w przyszłym sezonie. 48-latek wciąż cieszy się pełnym poparciem właścicieli klubu i zarządu, a sam również chce kontynuować karierę.

Przepraszam, Roy.

Czytaj na F7: Casemiro wybrał swój kolejny klub – czeka go spektakularne spotkanie z odwiecznym rywalem

Brak postów do wyświetlenia