Philippe Coutinho, który nie grał w piłkę nożną od lutego, sprawdzi swoją formę w nowym klubie

0

Za każdym razem, gdy na nowo odkrywam wiek Philippe’a Coutinho, zaskakuje mnie, że nie jest starszy. Pomocnik ma dopiero 34 lata, ale przy tylu latach w wiadomościach i pogarszającej się formie, wydaje się, że jest starszy. – Myśli o emeryturze też się do tego przyczyniają!

34-letni pomocnik nie grał od lutego i teraz będzie testował swoją kondycję fizyczną w nowym klubie.

Przeczytaj: Kolejny transfer Richarlisona pęknięcia

Philippe Coutinho będzie miał trzy miesiące w Santos, by spróbować rozegrać jak najwięcej meczów – i zdecydować, czy zakończyć karierę, czy wznowić karierę piłkarską. Odszedł z Vasco w lutym tego roku i od tego czasu nie ma klubów i dba o formę fizyczną w domu.

To właśnie krótki okres kontraktu pozwolił stronom posunąć się naprzód w negocjacjach – niemal jak w relacji próbnej. Santos postrzega go jako utalentowanego i doświadczonego zawodnika, który potrafi rozstrzygać mecze i wnosić wkład poza boiskiem, prowadząc młodych zawodników.

Coutinho natomiast może wykorzystać ten okres, by cieszyć się piłką nożną z przyjaciółmi takimi jak Neymar, bez konieczności przedłużania kontraktu do 2027 roku, oraz by sprawdzić, czy będzie gotów grać dłużej po emocjonalnie wymagającym okresie w Cruz-Maltino.

W tym trzymiesięcznym okresie Santos rozegra ostatnie rundy dwóch turniejów: zakończenie Brasileirão, z rundą finałową zaplanowaną na 2 grudnia, oraz Copa Sudamericana, której finał zaplanowano na 21 listopada. Obecnie drużyna Cuca rozgrywa ćwierćfinały przeciwko Atlético-MG.

Jednocześnie obie strony zgadzają się, że okres będzie trudny dla obu stron: długi okres bez gry Coutinho będzie wymagał cierpliwości Santosa, by znów odnalazł rytm. Pomocnik natomiast będzie musiał się postarać, by wrócić do najlepszego poziomu.

Zarząd Santosa rozważał nawet kontrakt związany z produktywnością, ale wycofał żądanie po obniżeniu wynagrodzeń przez Coutinho.

Arthur, Lima i Everton Cebolinha zostali sprowadzeni według podobnego modelu, z kontraktem do grudnia. Spośród tej trójki tylko były napastnik Flamengo ma opcję przedłużenia umowy na kolejne dwa lata w umowie w tej układzie.

Jedynym z pięciu wzmocnień w oknie transferowym z dłuższym kontraktem jest Rodinei, który podpisał kontrakt do grudnia 2027 roku.

Rozmawia z Erlingiem Haalandem o tym, co może być trzecią najdroższą sprzedażą piłkarzy w historii

Brak postów do wyświetlenia