Sabalenka ukarana po finale US Open za skandaliczne zachowanie

1
Upadek liderki. Sabalenka traci nr 1 i dostaje surową karę. (zdjęcie: TENNIS, x)

Sabalenka traci panowanie nad sobą – i płaci za to wysoką cenę.

Aryna Sabalenka przegrała finał US Open 2026 z Jeleną Rybakiną 4:6, 7:5, 2:6, a emocje, które buzowały w niej przez cały mecz, ostatecznie doprowadziły do jednej z najgłośniejszych afer tegorocznego turnieju. Organizatorzy opublikowali listę kar – i Białorusinka znalazła się na niej wysoko.

Frustracja, piłki w trybuny i atak na kamerzystę

Sabalenka już przed finałem wiedziała, że po 99 tygodniach straci fotel liderki rankingu WTA. Rybakina nie tylko odebrała jej pierwsze miejsce, ale też przerwała serię dwóch kolejnych triumfów w US Open. To był dla Białorusinki cios, który – jak pokazał finał – kompletnie ją rozstroił.

W trakcie meczu:

  • Agresywne zachowanie — Sabalenka w złości posłała piłkę w trybuny.
  • Incydent z kamerzystą — chwilę później uderzyła kolejną piłkę w kierunku operatora kamery.
  • Zniszczenie rakiety — po meczu roztrzaskała sprzęt i rzuciła w stronę kamerzysty niecenzuralne słowa.

Za pierwszy z tych incydentów groziła jej nawet dyskwalifikacja.

Przeczytaj także – Ostra reakcja Sabalenki w finale US Open. Tenisistka o krok od dyskwalifikacji

7,5 tys. dolarów kary – US Open reaguje stanowczo

Organizatorzy nie dali się przekonać tłumaczeniom Sabalenki, która na konferencji mówiła o „wyrzucaniu agresji i rozczarowania”. Uznano, że jej zachowanie przekroczyło granice.

Kara: 7 500 dolarów To ponad 28 tys. zł – i jedna z 20 sankcji nałożonych podczas tegorocznego US Open.

Najwyższa kara? Nie dla Sabalenki

Choć jej zachowanie było najbardziej medialne, to nie Sabalenka otrzymała najwyższą sankcję.

Najdotkliwiej ukarano:

Luisinę Giovannini (204. WTA) – aż 20 tys. dolarów za przerwanie meczu kwalifikacyjnego w sposób uznany za „niezgodny ze standardami”.

Przeczytaj także – Ronaldo zwrócił się do Igi Świątek. Legenda futbolu o kryzysie Polki

Co dalej dla Sabalenki?

Utrata pozycji liderki, brak tytułu wielkoszlemowego w sezonie i głośna kara finansowa – to dla Sabalenki trudny moment. Jej sportowa przyszłość pozostaje jednak otwarta. Białorusinka wielokrotnie udowadniała, że potrafi wracać silniejsza po kryzysach.

Brak postów do wyświetlenia