
Tottenham sprzedał kapitana za 34,2 miliona funtów – ale Romero wziął sprawy w swoje ręce.
Kapitan Tottenhamu, Cristian Romero, opublikował na Instagramie emocjonalne oświadczenie – potwierdzając swój transfer do Atlético Madryt.
Sevilla ściga legendę trzeciej generacji Bodø/Glimt
Spurs uzgodnili kwotę transferową w wysokości 34,2 miliona funtów za argentyńskiego środkowego obrońcę. Romero miał również zainteresowanie ze strony Interu Mediolan, ale Włosi najpierw musieli sprzedać Benjamina Pavarda, aby podpisać kontrakt z 28-latkiem.
Argentyńczyk niedawno wrócił z Mistrzostw Świata, gdzie pomógł Argentynie awansować do finału. Ale od dawna wiadomo, że rozegrał już swój ostatni mecz dla Spurs.
De Zerbi: „Obiecałem mu pomóc odejść”
Trener Roberto De Zerbi ujawnił w kwietniu, że Romero już wcześniej wyraził chęć odejścia z klubu.
„Na początku mojej kadencji, w kwietniu, odbyłem niezliczone indywidualne spotkania,” powiedział prasie.
„Zawodnicy powiedzieli mi, czego chcą. Powiedziałem: „Tak, pomóż mi nas utrzymać — a ja pomogę ci odejść. Jeśli mi nie pomożesz, zostaniesz ze mną pod wodą.”
„Dziś się żegnam”
Mimo że Spurs jeszcze nie ogłosili transferu, sam kapitan postanowił pożegnać się w długim poście na Instagramie:
„Dziś żegnam się z miejscem, które przez pięć sezonów było czymś więcej niż tylko klubem. To był mój dom, moje wyzwanie – i miejsce, gdzie moja rodzina i ja zbudowaliśmy tak ważną część naszego życia.”
„Odchodzę z sercem pełnym wspomnień i ogromną dumą ze wszystkiego, czego razem doświadczyliśmy i osiągnęliśmy.”
„Kiedy przyjechałam, miałam jasne marzenie: zapisać swoje nazwisko w historii klubu. Wiedziałem, że jedyną drogą jest ciężka praca, poświęcenie i osiągnięcie czegoś, co przez tak długi czas wydawało się tak trudne: ponowne podniesienie trofeum. I tak zrobiliśmy.”
Marcus Holmgren Pedersen to prawdopodobnie kolejny norweski zawodnik Premier League
Podziękowania fanom: „Zawsze dawałem z siebie wszystko”
Romero wybierał zapamiętywanie dobrych chwil, nie tych idealnych.
„Dziękuję wszystkim w klubie, którzy dzielili ze mną tę podróż. Trenerzy, koledzy z drużyny, personel i wszyscy, którzy pracują za kulisami – wszyscy jesteście częścią mojej historii i zajmujecie miejsce w moim sercu.”
„A fanom: dziękuję, że mnie kochacie, szanujecie i sprawiacie, że od pierwszego dnia czuję się jednym z was. Dziękuję za każdy uścisk, każdą piosenkę, każdą flagę, każdy aplauz – i za to, że zawsze jesteś przy tobie.”
„Wiem, że nie byłem idealny, ale jedno daje mi spokój: zawsze dawałem z siebie wszystko. Broniłem tej koszuli z dumą i całym sercem.”
„Odchodzę z klubu – ale część mojego serca zawsze zostanie tutaj. Kiedyś byłem jednym z was. Dziś odchodzę jako jeden z was na zawsze.”
Xavi Simons i Van de Ven odpowiedzieli natychmiast
Wśród pierwszych, którzy skomentowali ten wpis, byli jego koledzy z zespołu Xavi Simons i Micky van de Ven.
Simons napisał: „Mi capitannnnnn” – mój kapitan.
Spurs zmierzą się z Hoffenheim w towarzyskim meczu w sobotę, ale oficjalne potwierdzenie ze strony klubu wciąż czeka. Romero wziął sprawy w swoje ręce – i pożegnał się z kibicami, których nigdy nie zapomną.















