
Po dymisjach i skandalu: Włosi wybierają sprawdzone nazwiska.
Reprezentacja Włoch znów żyje w ogniu sensacji. Po tygodniach chaosu, dymisji i desperackich prób ratowania wizerunku, federacja postawiła na najbardziej przewidywalny, a jednocześnie najbardziej symboliczny ruch: Roberto Mancini wraca na stanowisko selekcjonera. Wspierać go będzie Claudio Ranieri, nowy dyrektor techniczny kadry. Duet, który zna włoską piłkę jak własną kieszeń, ma wyciągnąć drużynę z najgłębszego kryzysu od dekad.
Roberto Mancini è il nuovo Commissario Tecnico della Nazionale 🇮🇹💙#Nazionale #Azzurri #VivoAzzurro pic.twitter.com/PioBpZX6TS
— Nazionale Italiana ⭐️⭐️⭐️⭐️ (@Azzurri) July 28, 2026
Włoska piłka w rozsypce
Włosi po raz trzeci z rzędu nie awansowali na mundial. Tym razem zawiedli w barażach, przegrywając z Bośnią i Hercegowiną. To był cios, który wywołał trzęsienie ziemi w federacji:
- Gennaro Gattuso zrezygnował z funkcji selekcjonera.
- W strukturach wybuchł bunt.
- Paolo Maldini i Leonardo odeszli na znak protestu.
Włosi próbowali gasić pożar wielkimi nazwiskami. Rozmawiano z Pepem Guardiolą, a Andrea Pirlo był o krok od przejęcia kadry. Jednak prezes Giovanni Malagò zawetował jego kandydaturę z powodu współpracy z rosyjskim bukmacherem. To wywołało kolejną falę dymisji.
Powrót człowieka, który dał Włochom złoto
Roberto Mancini, architekt mistrzostwa Europy z 2021 roku, wraca po niespełna trzech latach. Jego zadanie jest jasne: odbudować drużynę, która straciła tożsamość, pewność siebie i wyniki.
Mancini to trener, który potrafi stworzyć zespół od nowa. W 2021 roku zrobił z Włochami maszynę do wygrywania, grającą nowoczesny, odważny futbol. Teraz musi powtórzyć tę sztukę w znacznie trudniejszych warunkach.
Przeczytaj także – Historyczny triumf Polaków. Rekordowe 16 medali w Danii
Ranieri – legenda, która ma pomóc
Claudio Ranieri, ikona włoskiego szkolenia i twórca jednego z największych cudów w historii Premier League, został mianowany dyrektorem technicznym kadry. Jego doświadczenie, spokój i umiejętność pracy w kryzysie mają być kluczowe.
Ranieri będzie blisko współpracował z Mancinim, tworząc duet, który ma przywrócić reprezentacji stabilność i jasny kierunek.
Przeczytaj także – Rekord w Jagielloni – pomocnik najdroższym piłkarzem w historii klubu
Pierwszy test: Belgia
Nowy sztab nie ma czasu na rozgrzewkę. Już 25 września Włosi zmierzą się z Belgią w Lidze Narodów. To będzie pierwszy sprawdzian tego, czy Mancini i Ranieri potrafią szybko odbudować mentalność drużyny.
Co oznacza ten powrót?
- Włosi wracają do sprawdzonego lidera.
- Federacja próbuje zakończyć chaos i odbudować autorytet.
- Ranieri dodaje doświadczenia i stabilności.
- Kadra dostaje jasny sygnał: czas wrócić do grania, nie do polityki.












