Tottenham musi sprzedać ofensywny duet za 115 milionów funtów, by podpisać wymarzonego napastnika Arsenalu

0

– Roberto De Zerbi może pokonać swoich największych wrogów w walce o „najlepszego napastnika świata”

Tottenham Hotspur powinien rozważyć sprzedaż dwóch własnych napastników, by sfinansować transfer Victora Osimhena – a jednocześnie pokonać największych rywali Arsenal w walce o Nigeryjczyka.

Nowy napastnik był na szczycie jego listy życzeń przez całe lato. Brany był Kroupi z Bournemouth, ale młody Francuz doznał kontuzji stopy podczas przygotowań, a Spurs podobno postanowili poczekać z inwestycją do przyszłego roku.

Przeczytaj: Manchester United goni giganta z 15 golami w jednym sezonie

Jednak to nie znaczy, że nowy napastnik jest wykluczony. Wręcz przeciwnie, Tottenham był łączony z kilkoma opcjami, z których jedna zaskakująco znajduje się na radarze odwiecznych wrogów – Arsenalu.


Victor Osimhen w drodze do Premier League?

Arsenal jest mocno kojarzony z Victorem Osimhenem z Galatasaray, którego nazwisko pojawiło się w rozmowach między klubami. Wielu nazywa Nigeryjczyka „najlepszym napastnikiem świata” i od dawna przewiduje się, że będzie miał przyszłość w Premier League.

Ben Jacobs ujawnił w najnowszym odcinku programu GIVEMESPORT „Market Madness”, że zarówno opłaty transferowe, jak i wynagrodzenia mogą stanowić wyzwanie. Ale Spurs już pokazali, że są gotowi wydawać pieniądze tego lata – niedawno pobili własny rekord transferowy, podpisując Sandro Tonali z Newcastle za 100 milionów funtów.


Osimhen – dziedzic Kane’a

Victor OsimhenTurecka Superliga 2025/26
Mecze22
Cele15
Asysty5
Zaangażowanie w cele20
Ujęcia78
Strzały w cel37

Osimhen to typ napastnika, o którym Tottenham tęsknił od czasu odejścia Harry’ego Kane’a z klubu. Nie jest tylko strzelcem – jego wszechstronność, szybkość i siła fizyczna czynią go koszmarem dla obrońców. Porwanie go przed Arsenalem byłoby podwójnym zwycięstwem dla De Zerbiego i kibiców Tottenhamu.


Dlaczego Spurs muszą sprzedawać, żeby sobie na to pozwolić

Problemem jest gospodarka. Transfer Osimhena wymagałby ogromnych sum pieniędzy, a Tottenham prawdopodobnie najpierw będzie musiał obniżyć koszty płac. Dwa nazwiska wyróżniają się:

Richarlison – 29 lat, sprowadzony z Evertonu za 60 milionów funtów w 2022 roku. Przechodził okres wzlotów i upadków w Spurs, a z rokiem kontraktu (90 000 funtów tygodniowo) jest kandydatem na sprzedaż.

Dominic Solanke – 28 lat, sprowadzony z Bournemouth za 65 milionów funtów w 2024 roku. Zmagał się z kontuzjami i opuścił 21 meczów ligowych w zeszłym sezonie. Zarabia 140 000 funtów tygodniowo i klub może być skłonny go zwolnić.

Razem duet jest wart około 115 milionów funtów – wystarczająco, by sfinansować okazję o kalibrze Osimhena. Teraz pozostaje pytanie, czy Spurs odważą się podjąć niezbędne kroki.

Czytaj na F7: Kibice Celticu gotowi nadać Kasperowi Høghowi status kultowy

Brak postów do wyświetlenia