
Roberto De Zerbi i Tottenham są dalekie od zakończenia kariery transferowej – podobno złożyli ofertę 100 milionów funtów, by pozyskać kolejną gwiazdę.
Nowe 17. miejsce w Premier League nie jest akceptowalne na następny sezon. – TERAZ duże pieniądze zostaną wykorzystane, by znów stać się klubem w pierwszej czwórce.
Przeczytaj: Marcelo Bielsa stracił panowanie nad sobą w wywiadzie tuż po odpadnięciu Urugwaju z Mistrzostw Świata
To już był intensywny okres dla klubu z północnego Londynu, z trzema nowymi zawodnikami i kilkoma negocjacjami w przygotowaniu. Jan Paul van Hecke, Andy Robertson i Marcos Senesi podpisali już kontrakty ze Spurs.
Ale raczej nie będą ostatnimi. Klub prowadzi rozmowy na temat kolejnych transferów i nie ulega wątpliwości, że Tottenham desperacko chce się wzmocnić po dwóch bardzo rozczarowujących sezonach w Premier League – kończąc sezon dwa z rzędu na 17. miejscu.
Oferta 100 milionów funtów dla Sandro Tonaliego
Według doniesień Tottenham zrobił duży krok w kierunku czwartego transferu w letnim okienku. Podobno klub złożył ofertę w wysokości 100 milionów funtów za pomocnika Newcastle, Sandro Tonali – a sam Włoch chce przenieść się do Tottenhamu, by grać pod wodzą De Zerbiego.
Przed finalizacją umowy pozostają pewne szczegóły, ale Tonali – którego Premier League opisuje jako zawodnika o „niesamowitej szybkości” – pozostaje głównym celem Tottenhamu w środku pola.
Klub priorytetowo traktuje sprowadzenie nowych pomocników po wzmocnieniu obrony na początku okna transferowego. Tonali jest wyraźnym pierwszym wyborem, a Spurs są gotowi zapłacić znaczną sumę, by zdobyć jego podpis.
Pracuję też nad umową Fernandesa
Tottenham tymczasem pracuje nad podpisaniem kontraktu z pomocnikiem West Hamu, Mateusem Fernandesem. Klub z północnego Londynu mierzy się z konkurencją ze strony Manchesteru United, ale Spurs aktywnie pracują nad jego sprowadzeniem do klubu w nadchodzących tygodniach.
Portugalczyk może kosztować około 85 milionów funtów, by pozyskać kontrakt z West Ham, a walka o jego podpis jest zacięta.
Tottenham wyraźnie priorytetowo traktuje podpisanie jednego – lub dwóch – pomocników tego lata. Ciekawe będzie zobaczyć, czy spróbują zabezpieczyć zarówno Fernandesa, jak i Tonaliego.
Czytaj o angielskich klubach: Danie Kalvinowi Phillipsowi drugiej szansy















