
FIFA pod ostrzałem. Kontrowersyjny plan sprzedaży części komercyjnego imperium za 20 mld dolarów.
Globalny gigant chce sprywatyzować część swoich turniejów
FIFA wywołała burzę w świecie futbolu po ogłoszeniu planu utworzenia nowej spółki — FIFA Forward Enterprise, która miałaby zarządzać komercyjną stroną największych turniejów piłkarskich, w tym mistrzostw świata kobiet i mężczyzn. Organizacja zamierza sprzedać około 20% udziałów, co mogłoby przynieść nawet 4 mld dolarów.
Według ustaleń Financial Times, FIFA prowadzi zaawansowane rozmowy z Thrive Eternal, funduszem inwestycyjnym założonym przez Joshua Kushnera. Jego brat, Jared Kushner, jest zięciem prezydenta USA Donalda Trumpa.
FIFA zapewnia, że prywatni inwestorzy nie będą mieli wpływu na zasady gry, formaty turniejów ani kalendarz międzynarodowy, a projekt ma zwiększyć inwestycje w rozwój futbolu na całym świecie.
Przeczytaj także – Nowa era w Madrycie. Mourinho zaczyna od pewnego zwycięstwa
Gigantyczne pieniądze dla federacji
W ogłoszeniu podkreślono, że dzięki nowemu modelowi finansowania:
- globalne fundusze rozwojowe mogłyby wzrosnąć do ponad 10 mld dolarów w cztery lata,
- każda z 211 federacji otrzymałaby do 20 mln dolarów jednorazowego wsparcia projektowego,
- regularne finansowanie na lata 2027–2030 wzrosłoby z 8 mln do 20 mln dolarów.
Prezydent FIFA Gianni Infantino nazwał projekt „demokratyzacją futbolu na całym świecie”.
Przeczytaj także – Marc Cucurella dotrzymał słowa. Tatuaż po mundialu stał się hitem sieci
Politycy, federacje i kibice mówią: STOP
Plan wywołał natychmiastową i ostrą reakcję środowiska piłkarskiego.
Brytyjski premier Andy Burnham: „Piłka nie należy do inwestorów”
Burnham skrytykował projekt w emocjonalnym wpisie:
„Piłka nożna nie należy do inwestorów. Należy do ludzi, którzy zapełniają trybuny… Mistrzostwa Świata to nie produkt… Kiedy sprzedasz jego część, to znaczy, że się wyprzedałeś”.
Let me say this very directly.
Football does not belong to investors. It belongs to the people who fill the stands and who stand on the touchline week in, week out, rain or shine.
The World Cup is not a product. It is the greatest competition in world sport, and it was never…
— Andy Burnham (@andyburnham) July 28, 2026
UEFA: „To linia, której nie wolno przekraczać”
Europejska federacja stwierdziła, że:
- projekt „narusza duszę i zarządzenie futbolem”,
- brakuje jakiejkolwiek transparentności,
- „FIFA nie jest właścicielem futbolu”.
Kibice piłki nożnej: „Dość tej farsy”
Organizacja kibiców wezwała Infantino do ustąpienia, podkreślając, że „Mistrzostwa Świata nie są na sprzedaż”.
Football isn’t a commodity.
The World Cup is not for sale.
Enough of this charade.@FIFAcom member associations – and everyone who cares about the future of the game – must stand up to the man who wants to sell world football.
Gianni Infantino must go.#FootballIsNotForSale https://t.co/ewpq64B1ea
— Football Supporters Europe (@FansEurope) July 28, 2026
Co dalej?
Plan musi zostać zatwierdzony przez:
- 211 krajowych federacji,
- Radę FIFA.
Dopiero wtedy spółka FIFA Forward Enterprise mogłaby rozpocząć działalność.











