
Pewnie wielu było zszokowanych, gdy Chelsea wystawiła szalone 117 milionów funtów za Morgana Rogersa. Jedną z nich była nagroda dla gwiazdy Aston Villi, drugą – Morgan gra na tej samej pozycji co Cole Palmer. Trener Chelsea, Xabi Alonso, uśmiecha się chytrze na to pytanie.
„Potrzebowaliśmy profilu na tym stanowisku i jestem pewien, że nie było wielu lepszych opcji niż Morgan Rogers,” zaczyna Alonso, według BBC.
PRZECZYTAJ: Chaos we Włoszech trwa nadal! Andrea Pirlo jest poza grą, a Paolo Maldini grozi rezygnacją
„Potrzebne są zawodniczki, które potrafią od początku dawać z siebie wszystko, a jestem pewien, że Morgan szybko się ustabilizuje w klubie, systemie i wśród kolegów z drużyny. Taki był plan: sprowadzić czołowego zawodnika, a Morgan właśnie nim jest,” kontynuuje Alonso.
Potem pojawiło się pytanie, dlaczego Rogers, skoro Palmier już jest na tym samym miejscu.
„Mam plan. Mam pomysł. Widzę, że obie mogą ze sobą bardzo dobrze współpracować, mówi Alonso mądrze.
Kto wie, Palmer i Rogers znają się od czternastego roku życia (angielskie drużyny młodzieżowe i akademia Manchesteru City) i już mają bliskie relacje.
Czujemy nowy superduet w Premier League.
Czytaj dalej F7: Mourinho zdobywa najwyższą bramkę dla Liverpoolu i PSG















