
Nie wiadomo, co sprawiło, że były zawodnik Tottenhamu Hojbjerg zamknął drzwi dla Newcastle, ale dla Marsylii hamowanie Duńczyka, w transferze, na który oba kluby podobno się zgodziły, będzie pogłębieniem kryzysu gospodarczego.
Newcastle i Marsylia uzgodniły transfer Hojbjerga, a klub Premier League miał użyć Duńczyka jako bezpośredniego zastępcy Bruno Guimaraesa, który odszedł do Arsenalu. Według Footmercato , właściciel Marseille, Frank McCourt, jest zachwycony sprzedażą, która poszła na marne.
PRZECZYTAJ: Alexis Sánchez znalazł nowy klub – po tym jak odrzucił Sevilli
Marsylia znajduje się w wymagającej sytuacji finansowej. W 2026 roku McCourt włożył 120 milionów euro do francuskiego klubu, aby zapewnić jego funkcjonowanie, informuje Foot Mercato. Sprzedaż Hojbjerga za około 15 milionów euro oraz utrata pensji Duńczyka była jednym z ruchów, które miały ułatwić sytuację w nowym sezonie.
Przeczytaj na Radiosporten: Arsenal może ograniczyć środek pola, zebrać 90 milionów euro i zrobić miejsce dla nowej supertrio
Ale znowu, ostatecznie to gracz decyduje, którą koszulkę chce założyć. Na szczęście.















