
Aalesund odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w Eliteserien od 107 dni, gdy Start przegrał u siebie 0:2 – długo wyczekiwane triumf Kjetila Rekdala i jego ekipy.
Poprzednie ligowe zwycięstwo Sunnmøringers miało miejsce 20 maja, kiedy pokonali Brann 2–1. Od tego czasu było dziewięć meczów bez zwycięstwa – ale już za dziesiątą próbą okrzyki powróciły na stadionie Color Line.
Kluby angielskie: David Moyes – Nigdy nie rozmawiałem z właścicielem Evertonu, Danem Friedkinem
Dwa gole w ciągu trzech minut przesądziły o wyniku meczu
Obie drużyny trafiły w poprzeczkę na początku meczu, ale to Aalesund jako pierwszy odniósł wynik na bramkę. Po 21 minutach Elias Hagen znalazł się we właściwym miejscu i czasie, gdy z bliska wbił piłkę do siatki po strzale kolegi z drużyny Uby Charlesa.
Zaledwie trzy minuty później kapitan Mathias Christensen podwyższył prowadzenie precyzyjnym strzałem z dystansu 16 metrów – i tak gole meczu były przesądzone.
Ważne zwycięstwo w bitwie o dole
Zwycięstwo daje Aalesund trzy punkty – to dopiero trzeci raz w tym sezonie, gdy zdobyli wszystkie trzy punkty w jednym meczu. Drużyna zajmuje teraz 14. miejsce z 18 punktami po 19 meczach, co daje kwalifikację do spadku.
Dla Start to była kolejna trudna noc. Stoł Jumbo został z tylko 13 punktami i ma czas przeciwko nim w walce o utrzymanie miejsca.
Troy Parrott został bohaterem, gdy Real Betis zaskoczył Real Madryt















