
Barcelona będzie miała każdą okazję, by oddalić się od swojego najzaciętego rywala z La Ligi, Realu Madryt, gdy w niedzielę uda się na Estadio de Mestalla, by zmierzyć się z Walencją.
Real Betis stał się niezmiennie silniejszy w ciągu sześciu lat, odkąd Manuel Pellegrini prowadzi klub, jest postrzegany jako poważny kandydat do tytułu La Liga w tym sezonie, o czym świadczą trzy zwycięstwa i jedna porażka w inauguracyjnym meczu ligi.
Czytaj o angielskich klubach: David Moyes – Nigdy nie rozmawiałem z właścicielem Evertonu, Danem Friedkinem
Troy Parrott z Irlandii wszedł z ławki rezerwowych i zdobył zwycięską bramkę, gdy Real Betis pokonał Real Madryt – podczas gdy Kylian Mbappé nie wykorzystał rzutu karnego w doliczonym czasie gry.
Dublińczyk, mający 24 lata, wszedł na boisko w 68. minucie i był w odpowiednim miejscu o właściwym czasie, gdy dobił piłkę po obronie główki Thibauta Courtoisa po strzale głową Nelsona Deossy.
To był jego trzeci występ dla Betis – i pierwszy dla drużyny Manuela Pellegriniego od czasu transferu z AZ Alkmaar za 17,1 mln funtów.
Wyrównanie Madrytu zostało anulowane – a Mbappé walczył z Valle
Carlos Espi myślał, że zapewnił sobie punkt dla gości, gdy akrobatycznym wolejem skierował dośrodkowanie Viniciusa Júniora – ale gol został anulowany na spalonym po sprawdzeniu przez sędziego wideo.
A jakby tego było mało, Madryt otrzymał rzut karny w doliczonym czasie gry po faulu na Viniciusie. Ale Kylian Mbappé – zwykle pewny siebie – miał swój strzał obroniony przez znakomitego Álvaro Vallésa w bramce Betis.
Przeczytaj: Jose Mourinho przegrywa, uderza się w wargę – ale potem robi coś zupełnie nietypowego
Sucha seria zwycięstw Mourinho – po trzech kolejnych zwycięstwach
Ten wynik zakończył perfekcyjną rozpoczęcie drugiej kadencji José Mourinho jako menedżer Realu Madryt, po trzech kolejnych zwycięstwach w inauguracyjnym meczu ligi.
Mourinho doskonale zna Parrotta – to on dał Irlandczykowi jego jedyne dwa występy w Premier League dla Tottenhamu w sezonie 2019/20.
Droga od ławki Tottenhamu do bohatera La Ligi
Po Tottenhamie Parrott został wypożyczony do kilku angielskich klubów – Millwall, Ipswich, MK Dons i Preston – bez przełamania się w Spurs.
Następnie nastąpiło znacznie bardziej udane wypożyczenie w holenderskim Excelsior, co z kolei doprowadziło do stałego transferu do ligowego rywala AZ za 6,7 miliona funtów. W Alkmaar naprawdę rozkwitł: zdobył 51 bramek w 97 meczach.
Tego lata przeszedł do La Ligi i Realu Betis – po tym, jak był również poszukiwany przez West Ham.
W reprezentacji narodowej zaznaczył się w listopadzie, zdobywając pięć bramek w ciągu czterech dni przeciwko Portugalii i Węgrom – co dało Irlandii miejsce w barażach o Mistrzostwa Świata. Niestety, zakończyło się to porażką.















