
Tolu Arokodare wydaje się zmierzać do Ajaxu – w tym samym czasie, gdy klub przygotowuje się do pożegnania z duńskim napastnikiem Kasperem Dolbergiem.
11 lat temu Kasper Dolberg dołączył do młodzieżowego przedsięwzięcia Ajaxu. – To wtedy wielki holenderski klub był na szczycie świata, pomagając rozwijać talenty. Ajax nie jest już najlepszym klubem w Eredivisie, w zeszłym sezonie zajęli 5. miejsce.
Xabi Alonso podpisuje byłego zawodnika Manchesteru United – potrzebuje umiejętności strzeleckich i doświadczenia
To już nie może być prawdą, tego lata zatrudnili menedżera Girony, Míchela, który od dawna miał zostać następcą Pepa Guardioli w Manchesterze City. Míchel ma własny plan dotyczący ważnych rzeczy i przed objęciem stanowiska na początku lipca powiedziano mu, że będzie zaangażowany we wszystkie aspekty działalności klubu.
To będzie lato, w którym Ajax się wzmocni, zwłaszcza ofensywa, która od kilku sezonów ma oczywiste słabości. Już zapewnili sobie Marcosa Leonardo, a teraz wszystko wskazuje na to, że wzmocnią się kolejnym ofensywnym zawodnikiem.
Ajax prowadzi rozmowy z Wolverhampton, które właśnie spadło z Premier League na rzecz Tolu Arokodare. – To będzie umowa najmu, w której Ajax będzie miał pełną pensję Nigeryjczyka. W umowie przewidziana będzie także opcja zakupu. (Między 25 a 30 milionami euro)
W ten sposób sytuacja wygląda też na mroczną dla Kaspera Dolberga, który nagle ma dwóch nowych rywali na pozycji napastnika.
Holenderski portal De Telegraaf pisze, że Ajax spodziewa się teraz pożegnać się z Duńczykiem w letnim oknie transferowym. Na początku lata Dolberg był powiązany z FC Midtjylland.
28-latek wrócił do Ajaxu rok temu. Łącznie jest notowany na liście 150 meczów i 50 goli dla holenderskiego giganta.
Christopher Nolan przyznaje, że to rodzaj filmu, którego boi się robić















