
Na Mistrzostwach Świata drużyna Liverpoolu szczególnie uważnie obserwuje występy dwóch skrzydłowych. Klub Premier League stoi przed niemal niemożliwym zadaniem zastąpienia Salaha, zawodnika z 257 golami i 123 asystami w 442 meczach w czerwonej koszulce. W tym tygodniu pojawiają się doniesienia, że zarówno Yan Diomande, jak i Bradley Barcola nie trafią na Anfield. Dla nas naturalne jest, by sięgnąć bezpośrednio do zawodnika nieco niżej na liście, 21-latka, który jest dostępny za „tylko” 60 milionów euro.
Wielu norweskich kibiców Liverpoolu uśmiechnęło się, gdy dziennikarz Mark Douglas w The i Paper w maju poinformował, że Liverpool ma Antonio Nusę na swoim radarze. Skrzydłowy zaimponował w reprezentacji Norwegii. W koszulce RB Lipsk od 2024 roku Nusa pokazała także część ogromnego potencjału. Kibice Liverpoolu w tym sezonie nie mają zawodnika z umiejętnościami dryblingu, który dodałby drużynie szybkości w „pełnej mocy”, norwescy kibice Reds nie mieli norweskiego zawodnika na Anfield, ostatnim zawodnikiem był Johan Arne Riise aż do 2008 roku.
PRZECZYTAJ: „Można śmiało powiedzieć, że Barcelona zobaczyła swojego nowego skrzydłowego za 70 mln funtów na Mistrzostwach Świata i zastanawiała się, co kupiła”
Liverpool ciężko pracował w ostatnich miesiącach, by podpisać kontrakt z kolegą Nusy z RB Lipsk, ale w tym tygodniu pojawiły się doniesienia, że PSG i Yan Diomande uzgodnili warunki osobiste. Dyrektor sportowy Borussii Dortmund natomiast obiecuje, że 19-latek i tak nie zostanie sprzedany tego lata. To był główny kandydat. Teraz kolejna osoba na liście, Bradley Barcola.
Według Davida Ornsteina z The Athletic , Liverpool również nie zdecyduje się na podpisanie kontraktu z francuskim zawodnikiem PSG:
„Paris Saint-Germain nie rozważa Bradleya Barcoli na sprzedaż, niezależnie od przybycia + niechęci do podpisania nowego kontraktu. Wartość 23-latka w PSG jest znacznie wyższa niż 116 milionów funtów MCFC wydane na Andersona. Ramos, Lee i Kolo Muani opuszczają klub, aby stworzyć kadrę i przestrzeń finansową,” donosi Ornstein.
Dobrze, to czas wrócić do punktu wyjścia i wyciągnąć nazwisko Antonio Nusa. 21-latek to zawodnik, który ma szybkość, szybkość, technikę i wykończenie, których potrzebuje Liverpool na skrzydle, za około połowę ceny Diomande i Barcoli. Śmiało, podpisuj kontrakt z Nusa, ed!
Przeczytaj na Radiosporten: Jürgen Klopp po prostu nie może odmówić tej pracy











