
Jak wielokrotnie podkreślał panel ekspertów Sporten.com, niemiecka reprezentacja piłkarska nie ma najlepszego menedżera reprezentacji, jakim jest Julian Nagelsmann. – Ale to, że odpadli z Mistrzostw Świata przeciwko Paragwajowi, wciąż jest zaskakujące, Niemcy mają jednych z najlepszych piłkarzy na świecie.
Po szokującym odpadnięciu Niemiec z Paragwajem, Jürgen Klopp wyraził się na temat możliwości przejęcia reprezentacji narodowej. Jednak trener Broilerów Julian Nagelsmann odmawia odejścia ze stanowiska.
Już teraz Mistrzostwa Świata kosztowały kilku zawodników słabych menedżerów. Trener Tunezji stracił swoją rolę po pierwszym meczu – jednym z najbardziej sensacyjnych wydarzeń w mistrzostwach do tej pory. Steve Clarke ze Szkocji zakończył karierę po presji i słabym odejściu, a kilku takich zawodników jak Marcelo Bielsa i Nagelsmann również jest zagrożonych.
Przeczytaj: Wydam 250 milionów euro, by przygotować najlepszy atak na świecie
Jednak Nagelsmann nie zamierza opuszczać walki – nawet jeśli Jürgen Klopp wydaje się być gotowy na boisko.
Nagelsmann odmawia opuszczenia Niemiec
Po tym, jak Niemcy odpadli w ośmifinale przeciwko Paragwajowi – i przerwali perfekcyjną serię rzutów karnych na Mistrzostwach Świata – presja na Nagelsmannie natychmiast wzrosła. To już trzeci z rzędu, gdy Niemcy nie przechodzą poza pierwszą rundę pucharową, a kibice już domagali się jego odejścia.
Ale Nagelsmann odmawia odejścia.
„Nie jestem osobą, która ucieka,” powiedział na konferencji prasowej po meczu.
„To nie pierwszy raz, kiedy to się zdarza, i jest kilka rzeczy w dzisiejszej grze, które trzeba zmienić. Ale jeśli DFB chce, żebym kontynuował, to będę kontynuował.
„Znam mechanikę futbolu. Wiem, jak działa ta branża. Wiem, że wiele osób chce, żebym poszedł, ale chciałbym kontynuować, jeśli DFB tego chce.
Nagelsmann technicznie wciąż pozostaje niepokonany jako trener Niemiec – ma sześć zwycięstw i dwa remisy w ciągu 90 minut. To tylko rzuty karne wykluczyły go z boiska.
Jak dotąd zarząd nie dał żadnych sygnałów, że Nagelsmann musi odejść – ale to może się zmienić, jeśli Jürgen Klopp rzuci swój kapelusz do ringu.
Klopp: „Jeszcze o tym nie myślałem”
W niemieckiej telewizji Klopp wyraził pewne zainteresowanie rolą, ale podkreślił, że jest już zatrudniony.
„Jeszcze o tym nie myślałem. Rozumiem, że gdy omawia się rolę trenera reprezentacji, moje nazwisko pojawia się w takiej czy innej formie,” powiedział Klopp.
„Ale to nie jest moment, by o tym rozmawiać. Nie ma o czym mówić. Mam pracę, którą naprawdę lubię. Z tego co wiem, to nie jest praca na pół etatu.
Klopp był ważną postacią medialną podczas Mistrzostw Świata i aktywnie sprzeciwiał się przerwom na nawodnienie. Obecnie jest szefem sekcji piłkarskiej w grupie Red Bull, która zarządza drużynami w Lipsku i Salzburgu.
Przeczytaj: Real Madryt sprzedaje Nico Paza za 60 milionów euro












