Brzęczek ucina spekulacje. Do tego klubu już nie wróci

0
Koniec rozdziału. Brzęczek zamyka temat Rakowa. Zdjęcie - weszło!, x.

Brzęczek stawia sprawę jasno. Do Rakowa już nie wróci.

Jerzy Brzęczek pojawił się w studiu Kanału Sportowego przy okazji meczu Rakowa Częstochowa z Valletta FC i po raz pierwszy od dawna publicznie odniósł się do swojej przeszłości przy Limanowskiego. Padło pytanie, które wielu kibiców „Medalików” nurtowało od lat: czy były selekcjoner reprezentacji Polski chciałby jeszcze kiedyś wrócić na ławkę Rakowa? Odpowiedź była jednoznaczna.

Brzęczek: „Myślę, że już nie”

Adam Sławiński zapytał wprost, czy Brzęczek widzi siebie ponownie w roli szkoleniowca Rakowa. 55‑latek nie owijał w bawełnę.

Myślę, że już nie, powiem szczerze. Mieszkam w Częstochowie, tutaj zaczynałem swoją przygodę jako trener i zawodnik. To było wiele wspaniałych, ale też ciężkich lat. Pewien etap, jeśli chodzi o moją pracę jako trener w Rakowie, już się zakończył – powiedział Brzęczek.

To jasny sygnał, że temat powrotu do klubu, w którym zaczynał zarówno jako piłkarz, jak i trener, jest definitywnie zamknięty.

Raków – początek trenerskiej drogi

Brzęczek objął Raków zimą 2010 roku, rozpoczynając swoją pierwszą pracę jako główny szkoleniowiec. Spędził pod Jasną Górą ponad cztery lata, co w realiach polskiej piłki jest wynikiem rzadko spotykanym. Choć nie osiągnął spektakularnych sukcesów, to właśnie tam budował swoje fundamenty jako trener.

Po odejściu z Rakowa prowadził m.in.:

  • Lechię Gdańsk
  • GKS Katowice
  • Wisłę Płock
  • reprezentację Polski
  • Wisłę Kraków

Obecnie pracuje jako selekcjoner młodzieżowej kadry, którą poprowadził już w ośmiu meczach – wszystkie wygrane. To najlepszy start selekcjonera młodzieżówki w historii.

Przeczytaj także – Raków sprzedaje gwiazdę za fortunę!

Powrót na Limanowskiego, ale tylko w roli gościa

Brzęczek pojawił się na stadionie Rakowa jako ekspert Kanału Sportowego podczas meczu eliminacji Ligi Konferencji z Valletta FC. „Medaliki” wygrały 3:1, choć nie obyło się bez problemów.

Wizyta była sentymentalna, ale – jak sam podkreślił – nie zwiastuje powrotu na ławkę trenerską Rakowa. Ten rozdział jest dla niego zamknięty.

Przeczytaj także – Jagiellonia ma problem z piłkarzem. Klub wydał oficjalny komunikat w tej sprawie

Co dalej z Brzęczkiem?

Wszystko wskazuje na to, że 55‑latek w pełni koncentruje się na pracy z młodzieżową reprezentacją. Seria zwycięstw buduje jego pozycję, a w środowisku coraz częściej mówi się o tym, że może być jednym z kandydatów do przyszłej pracy w seniorskiej kadrze – jeśli utrzyma obecny trend.

Brak postów do wyświetlenia