Pięciogodzinna walka i gorzka porażka. Hurkacz żegna się z Roland Garros

0
Paryski horror dla Hurkacza. Tiafoe wygrywa po 5-setowej batalii.

Prawie pięć godzin tenisowego maratonu! Hurkacz odpada po thrillerze z Tiafoe.

Hubert Hurkacz po heroicznej walce zakończył swój udział w tegorocznym Roland Garros na drugiej rundzie. Polak przegrał z Amerykaninem Francesem Tiafoe 7:6(7-5), 6:7(5-7), 4:6, 7:6(7-1), 4:6 w meczu, który trwał blisko pięć godzin i był jednym z najbardziej emocjonujących pojedynków turnieju.

Maraton od pierwszej do ostatniej piłki

Spotkanie od początku zapowiadało się na wyrównane, ale mało kto spodziewał się aż takiego dreszczowca. Obaj tenisiści prezentowali wysoki poziom, a wymiany często przeciągały się do kilkunastu uderzeń. Hurkacz imponował serwisem i cierpliwością w długich akcjach, natomiast Tiafoe odpowiadał agresją i świetnym poruszaniem się po korcie.

Pierwsze dwa sety zakończyły się tie-breakami – najpierw dla Polaka, potem dla Amerykanina. W trzeciej partii Tiafoe przełamał Hurkacza w kluczowym momencie i wyszedł na prowadzenie. Czwarty set to kolejny popis determinacji Huberta, który znów doprowadził do tie-breaka i tym razem wygrał go zdecydowanie 7-1.

Przeczytaj także – Sabalenka zaskoczyła na konferencji! Tak mówi o Świątek

Decydujący set pełen napięcia

W piątej odsłonie obaj zawodnicy walczyli o każdy punkt, ale to Tiafoe jako pierwszy wykorzystał okazję na przełamanie. Hurkacz próbował odrobić stratę, jednak Amerykanin utrzymał nerwy na wodzy i zamknął mecz po niemal pięciu godzinach intensywnej rywalizacji.

Co dalej dla Hurkacza?

Choć wynik jest rozczarowujący, forma Polaka na mączce wyglądała obiecująco. Hurkacz pokazał ogromny charakter i fizyczną wytrzymałość, a jego gra w długich wymianach była jedną z najlepszych w karierze na tej nawierzchni. Teraz przed nim przygotowania do sezonu trawiastego, w którym tradycyjnie radzi sobie znacznie lepiej.

Przeczytaj także – Nieudany start Polaka w Roland Garros. Pierwsza runda ostatnią

Tiafoe melduje się w trzeciej rundzie

Dla Francesa Tiafoe zwycięstwo nad Hurkaczem to jeden z najważniejszych meczów na Roland Garros. Amerykanin awansował do trzeciej rundy, gdzie zmierzy się z kolejnym wymagającym rywalem.

Brak postów do wyświetlenia