Mychajło Mudryk w końcu wrócił po 646 dniach

0

W sobotę Mychajło Mudryk po raz pierwszy od 646 dni wrócił do rozgrywek – ale powrót był daleki od wymarzonego triumfu, na który liczył. „A Tottenham, oni wciąż nie zdobyli goli.


Ukrainiec wszedł do Tottenhamu w 74. minucie na wyjeździe z Nottingham Forest, zastępując Mathysa Tela. Jednak mecz zakończył się bezbramkowym – 0-0 – a goście zaprezentowali jeden z najsłabszych występów ofensywnych od dłuższego czasu.

Przeczytaj: Iraola chwali Isaka po pierwszym zwycięstwie Liverpoolu nad Ipswich: „To dla nas ogromny zawodnik”

W rzeczywistości Tottenham nie oddał ani jednego strzału na bramkę. Pomimo zmian letnich nabytków: Omara Marmousha, Savio i Sandro Tonaliego, drużynie brakowało kreatywności i zagrożenia w ataku.


Cztery dotyki i 2,4 kilometra

Dla Mudryka to była trudna noc. Według FotMob miał tylko cztery kontakty z piłką, wykonał jedno z dwóch podań i przebiegł 2,4 kilometra – liczby, które mówią wiele o tym, jak niewiele osiągnął.

„Jeszcze nie jest gotowy,” przyznał Roberto De Zerbi po meczu.

„Pracuje, by osiągnąć jak najlepszą formę fizyczną. Potrzebuje czasu – i potrzebuje pracy.


Od zakazu dopingowego do nowego początku w Spurs

Dla Mudryka droga powrotna była długa. Nie zagrał żadnego oficjalnego meczu od czasu starcia Chelsea w Conference League z Heidenheim w 2024 roku – okresu naznaczonego sprawą dopingową, która została rozwiązana dopiero w zeszłym miesiącu przeciwko Federacji Federacyjnej.

Teraz 25-latek ma nadzieję ożywić karierę pod wodzą De Zerbiego, trenera, który wcześniej bardzo mocno mówił o potencjale Ukraińca.

Już w 2022 roku, gdy Brighton było łączone z transferem Mudryka, De Zerbi powiedział:

„Mudryk to fantastyczny zawodnik, ale Brighton nie może sobie na niego pozwolić. Lubię go – tak jak wszystkich moich byłych zawodników.

Poszedł jeszcze dalej:

„Myślę, że Mudryk może w przyszłości zdobyć Złotą Piłkę. Znam jego wartość. Ma potencjał, by dojść aż na szczyt.


„Jest bardzo wrażliwy i potrzebuje miłości”

W wywiadzie dla La Repubblica De Zerbi kontynuował:

„Mychajło ma potencjał na szczytową karierę. Moim zdaniem może zdobyć Złotą Piłkę. Jest zawodnikiem na najwyższym poziomie – ale jest też bardzo wrażliwy.

Włoch dodał:

„On potrzebuje miłości. Zobaczymy, czy uda mu się sprostać swojemu potencjałowi.


De Zerbi zaprzecza obawom

Mimo że Tottenham nie oddał ani jednego celnego strzału, De Zerbi się nie martwił.

„Nie, równie dobrze mogliśmy dziś zdobyć trzy lub cztery gole. Jeśli podejmiesz złą decyzję, nie strzelasz – ale okazje były,” powiedział.

Dla Mudryka teraz liczy się zdobycie czasu na boisko, budowanie pewności siebie i odnalezienie rytmu. Z wiarą De Zerbiego w siebie – i Tottenhamem, który desperacko potrzebuje ofensywnego impulsu – droga przed nimi może być jeszcze jaśniejsza niż to bezbramkowe popołudnie na City Ground.

Bohater Mistrzostw Świata Andreas Schjelderup otrzymuje dużą podwyżkę

Brak postów do wyświetlenia