PSG, Liverpool i Arsenal dołączył do czwartego klubu w pogoni za Yanem Diomande

0

Yan Diomande podjął ostateczną decyzję, ale wcale nie jest pewne, czy spełni swoje życzenie.

Yan Diomande podjął ostateczną decyzję, do którego klubu chce podpisać kontrakt tego lata – wśród zainteresowania ze strony Liverpoolu, PSG, Arsenalu oraz zaskakująco czwartego klubu.

Nowy kandydat do kapitana Manchesteru United, Bruno Fernandesa,

19-latek był tego lata bardzo poszukiwany po znakomitym debiutanckim sezonie w Bundeslidze, gdzie zdobył 12 bramek i zaliczył 8 asyst. Reprezentował także Wybrzeże Kości Słoniowej na Mistrzostwach Świata, gdzie Afrykanie odpadli w 1/12 finału przeciwko Norwegii – ale Diomande robił ogromne wrażenie przez cały turniej.

Od dawna wydawało się nieuniknione, że Diomande wkrótce opuści Lipsk – mimo że dyrektor sportowy Marcel Schäfer publicznie deklarował, że nigdzie nie odchodzi.

PSG i Liverpool, którzy byli łączeni z skrzydłowym jeszcze przed Mistrzostwami Świata, wciąż są zainteresowani. Arsenal również rzucił się w wir gry po stracie Morgana Rogersa na rzecz Chelsea. Według Fabrizio Romano, Arsenal już skontaktował się z przedstawicielami Diomande, aby sprawdzić, czy transfer jest możliwy.

Newcastle płaci 40 milionów euro za francuskich talentów

Teraz pojawił się czwarty klub – i może to zmienić wszystko.


Real Madryt rzuca się w wir meczu

W piątkowy wieczór The Athletic poinformował , że Real Madryt – obecnie prowadzony przez José Mourinho – prowadzi rozmowy z RB Lipskiem na temat Wybrzeża Kości Słoniowej. Real podpisał już kontrakty z czterema zawodnikami od czasu powrotu Mourinho na nowy okres, a także pracuje nad pozyskaniem zdobywcy Mistrzostw Świata Rodriego z Manchesteru City.

Według TEAMtalk, Diomande wciąż woli PSG – klub, który wspiera od dzieciństwa. Wcześniej stwierdził w rozmowie z francuskimi mediami:

„PSG to drużyna, którą kocham od dziecka. Myślę, że mój ojciec był kibicem PSG. To drużyna, którą podziwiam jako kibic futbolu.

Jednak zainteresowanie ze strony Realu Madryt zmieniło sytuację. Teraz mówi się, że Diomande jest otwarty na wybór Realu Madryt – ale tylko jeśli PSG nie będzie w stanie uzgodnić opłaty transferowej z Lipskiem.


Frustracja PSG

Zwycięzcy Ligi Mistrzów jeszcze nie złożyli oferty na 19-latka, który już wrócił do przygotowań po świętach. Według źródeł, brak akcji PSG będzie „największym źródłem frustracji” dla skrzydłowego.

Diomande nie wypowiadał się publicznie na temat przyszłości, poza krótkim komentarzem podczas Mistrzostw Świata:

„Przede wszystkim moim marzeniem jest grać dla mojego kraju i zapisać się z nim w historii. Nie mam już Instagrama ani TikToka, więc nic nie widzę! Ale oczywiście spodziewam się odejść z klubu. Mam agenta, który zajmuje się resztą. Dla mnie najważniejsze teraz jest skupienie się na Mistrzostwach Świata razem z moim krajem.

Teraz pozostaje pytanie, czy PSG się obudzi – czy też Real Madryt przejmie podpis.

Brak postów do wyświetlenia