
Polska sztafeta kobiet 4×100 metrów znów pokazała charakter.
Kryscina Cimanouska, Pia Skrzyszowska, Magdalena Stefanowicz i Ewa Swoboda wywalczyły brązowy medal mistrzostw Europy w Birmingham, kończąc bieg w czasie 43,15 sekundy — zaledwie trzy setne za Szwajcarkami, które zajęły drugie miejsce .
Złoto powędrowało do reprezentantek Wielkiej Brytanii, które pobiegły fenomenalne 42,05 i nie pozostawiły rywalkom złudzeń .
Po finiszu Polki świętowały z biało‑czerwonymi flagami, uśmiechnięte i wyraźnie dumne z wyniku, który był celem od początku mistrzostw. Cimanouska podkreśliła, że drużyna przyjechała do Birmingham po medal — i dokładnie to zrobiła.
Przeczytaj: Widzew bierze chłopaka z Liverpoolu! Transfer na ostatniej prostej
Skrzyszowska mówiła o zaufaniu, jakim darzą ją koleżanki i trener, Stefanowicz o udowodnieniu niedowiarkom, że nie można jej skreślać, a Swoboda o powrocie „na swoje miejsce” i chęci wykorzystania sezonu do maksimum .
Warte odnotowania,
Kryscina Cimanouska, Pia Skrzyszowska, Magdalena Stefanowicz i Ewa Swoboda sięgnęły po brązowy medal ME. Polska sztafeta 4×100 m finiszowała na trzecim miejscu w biegu finałowym.
Biało-Czerwone po trzech pierwszych zmianach były gdzieś w środku stawki, ale… pic.twitter.com/ZOk2W7lBNh
— Lucek™ (@lucekteam) August 15, 2026
To nie jedyny sukces Polek w Birmingham. Swoboda wyjeżdża z mistrzostw z dwoma medalami, bo wcześniej była druga w biegu na 100 metrów. Skrzyszowska również zdobyła srebro — w biegu na 100 metrów przez płotki.
Brąz sztafety potwierdza, że polskie sprinterki wracają do europejskiej czołówki i mają potencjał, by w kolejnych sezonach walczyć o jeszcze więcej.
Przeczytaj: AS Roma odpala bombę transferową. Trzeci transfer lata potwierdzony














