
Coco Gauff uderza w WTA. „Ta decyzja wywołała wrogość”. Tenis wchodzi w nową, kontrowersyjną erę.
WTA wprowadza obowiązkowe testy genetyczne na płeć dla tenisistek. Coco Gauff i Jessica Pegula – dwie z najważniejszych postaci kobiecego touru – publicznie komentują decyzję, która już teraz dzieli środowisko i wywołuje burzę poza kortem.
Nowa polityka WTA: testy genetyczne dla wszystkich zawodniczek
Światowa federacja tenisowa ogłosiła, że każda tenisistka będzie musiała przejść jednorazowy test genetyczny potwierdzający płeć. Oficjalny cel: uniemożliwić transpłciowym kobietom rywalizację w kobiecym cyklu i „zachować uczciwość sportową”.
Decyzja natychmiast wywołała reakcje – zarówno w środowisku sportowym, jak i w debacie publicznej. Wiele zawodniczek dowiedziało się o zmianach dopiero z komunikatu prasowego, co dodatkowo podgrzało atmosferę.
Przeczytaj także – Szokujące metody Popovicha. DeRozan ujawnia, co działo się w szatni
Coco Gauff: poparcie dla uczciwości, sprzeciw wobec wrogości
Coco Gauff, rakieta numer cztery światowego rankingu, nie kryła emocji podczas konferencji w Toronto. Z jednej strony rozumie potrzebę ochrony rywalizacji kobiet, z drugiej – ostro krytykuje sposób komunikacji i konsekwencje społeczne.
„Zdecydowanie wspieram społeczność trans, ale wspieram też potrzebę tworzenia uczciwości w sporcie. Ta rozmowa wywołała wiele wrogości wobec społeczności trans, czego nie jestem fanką.”
Gauff podkreśliła, że decyzja WTA stała się pretekstem do ataków na osoby transpłciowe, a część opinii publicznej wykorzystuje temat, by prowadzić własne ideologiczne wojny.
Coco Gauff addresses the new genetic sex testing policy in the Women's Tennis Association.
"I understand the reasoning behind it. I do think that this kind of conversation has created a lot of animosity towards the trans community, which I'm not really a big fan of. But I also… pic.twitter.com/qjTb9Y8suX
— Jackson Thompson (@JackThompsonFOX) August 6, 2026
Pegula: zamiast buntu – edukacja
Jessica Pegula, członkini rady zawodniczek, ujawniła, że wewnątrz touru nie ma otwartego sprzeciwu wobec nowych regulacji. WTA przeprowadziła proces edukacyjny, w tym materiały wideo tłumaczące powody wprowadzenia testów.
Według Peguli:
- zawodniczki zostały przygotowane na zmiany,
- federacja wzorowała się na innych organizacjach sportowych,
- pierwsze testy ruszą podczas turnieju w Cincinnati.
Pegula przyznała, że prawdziwa fala opinii pojawi się dopiero wtedy, gdy testy faktycznie zostaną przeprowadzone.
Przeczytaj także – Bunt w F1. Kierowcy mają dość i są wściekli
Navratilova popiera, środowisko wciąż podzielone
Legenda tenisa, Martina Navratilova, od lat krytykująca udział transpłciowych kobiet w sporcie, z zadowoleniem przyjęła decyzję WTA. Jednak w tourze – jak podkreślają Gauff i Pegula – wrze, a zawodniczki spodziewają się, że temat dopiero eksploduje.
Co dalej?
Nowe przepisy WTA otwierają jeden z najtrudniejszych rozdziałów w historii kobiecego sportu: jak pogodzić uczciwość rywalizacji z szacunkiem i bezpieczeństwem dla społeczności trans. Gauff i Pegula pokazują, że zawodniczki chcą dyskusji, a nie wojny kulturowej.









