Czy Ferran Torres to nowy Figo? – A może Liverpool

0

Real Madryt wykazuje zainteresowanie mistrzem świata

Wiemy już, że właściciele Liverpoolu zatwierdzili wydanie do 150 milionów euro na transfer Ferrana Torresa, który właśnie wysłał sfrustrowaną Argentyńczykę jako przegranych w finale Mistrzostw Świata.

Ferran Torres, 26-letni napastnik Barcelony, stał się jednym z najgorętszych nazwisk letniego okna transferowego. Hiszpański reprezentant jest poszukiwany przez Paris Saint-Germain, Liverpool, a być może także Chelsę, ale Real Madryt również śledzi go blisko po Mistrzostwach Świata – gdzie zdobył decydującego gola, który zapewnił Hiszpanii złoto. Napastnik ma kontrakt z Blaugraną do czerwca 2027 roku, ale jego przyszłość jest daleka od przewidzienej.

Niewiele klubów może sobie pozwolić na Ferrana Torresa i nie jest pewne, czy Barcelona może sobie pozwolić na niesprzedanie, mimo że ich finanse stale się poprawiają.

Czytaj na Radiosporten: Andreas Schjelderup jest wart tyle samo co Anthony Gordon

Barcelona ma tego lata wybór: przedłużać kontrakt lub sprzedać – dla tak cennego zawodnika jak Ferran Torres nie ma nic pośredniego.


PSG ma Ferrana Torresa na szczycie listy życzeń

PSG od tygodni pracuje nad zabezpieczeniem Ferrana Torresa. Francuscy giganci uważają, że napastnik idealnie wpisuje się w profil ofensywny, którego szukają, by wzmocnić atak, i według doniesień z tego miesiąca już miał kontakt z jego najbliższym kręgiem.

Zainteresowanie francuskiego klubu mistrzów nie osłabło po Mistrzostwach Świata. Wręcz przeciwnie, występy Torresa dla Hiszpanii, zwłaszcza decydujący gol w finale, tylko utwierdziły PSG w przekonaniu. Klub uważnie monitoruje teraz sytuację kontraktową w Barcelonie.

Plan Barcelony zakłada przedłużenie kontraktu, ale ograniczenia dotyczące uczciwości finansowej mogą przełożyć negocjacje na wrzesień. Ta sytuacja otwiera drzwi innym klubom do wykorzystania tej szansy w letnim okienku transferowym.

Teraz wszystko dzieje się szybko! Gigant Premier League gotowy z 90 milionami euro


Real Madryt ingeruje w rundę licytacji

Real Madryt również rzucił się teraz w wyścig o Ferrana Torresa. Według najnowszych doniesień z Francji, madrycki klub rozważa podpisanie napastnika, jeśli pojawi się szansa rynkowa – ruch, który byłby jednym z najbardziej sensacyjnych transferów między dwoma hiszpańskimi piłkarskimi gigantami.

Myśl, że napastnik mógłby wymienić Barcelonę na Real Madryt, naturalnie przywołuje wspomnienia transferu Luisa Figo – choć obecnie nie ma dalekosiężnych negocjacji między klubami. Zainteresowanie Madrytu wynika z występów Torresa i jego umiejętności w wypełnianiu kilku ról ofensywnych.

Torres miał sezon z 21 golami w 49 występach we wszystkich rozgrywkach – wyniki dodatkowo wzmocniły jego występy na Mistrzostwach Świata z Hiszpanią. Ta forma tylko zwiększyła liczbę kandydatów do hiszpańskiego reprezentanta.


Przyszłość Ferrana Torresa zostanie rozstrzygnięta w ciągu najbliższych kilku tygodni

Barcelona chce spotkać się z drużyną zawodnika, aby opracować plan na przyszłość po Mistrzostwach Świata. Kataloński klub chce przedłużyć jego kontrakt, ale najpierw musi oczyścić swoje finanse, aby móc go przedłużyć.

Tymczasem Ferran Torres pozostaje jednym z najbardziej poszukiwanych atakujących na rynku. PSG uważnie śledzi rozwój wydarzeń, Real Madryt rozważa transfer, który będzie miał poważne konsekwencje sportowe – a Barcelona stara się zapobiec zniknięciu zawodnika, który stał się teraz bohaterem Hiszpanii na Mistrzostwach Świata, przed zniknięciem z klubu.

Brak postów do wyświetlenia