Jørgen Strand Larsen wraca do znakomitej formy strzeleckiej!

0

Jørgen Strand Larsen przystępował do wakacji z ćwierćfinałami Mistrzostw Świata w CV, ale prawdopodobnie pamięta też niecelny rzut karny przeciwko Francji i przeziębienie, które zniszczyło jego ciało w Stanach Zjednoczonych. W Premier League pojawił się nowy trener, a Oliver Glasner zastąpił Pierre’a Sage’a. Teraz norweski napastnik nadal potwierdzał, że jest wart 43+ milionów funtów. We wtorek sytuacja naprawdę się rozluźniła.

Everton, Manchester City, Fulham. Strand Larsen miał od 27 do 63 minut gry w pierwszych trzech meczach Premier League, ale nie miał okazji zaliczyć świętowania gola. We wtorek Middlesbrough było gotowe na angielski Puchar Ligi, tym razem trener Sage wprowadził Stranda Larsena od samego początku.

PRZECZYTAJ: Liverpool ogłasza największą umowę na koszulki w historii Premier League

Odpowiedź od norweskiego napastnika przyszła po 37 minutach – gol w 37. minucie. Palace kontynuowało presję w drugiej połowie, Strand Larsen zdobył swoją i Palace drugą bramkę w 53. minucie, kontynuował przez dwadzieścia minut asystą przy zmienniku Daichim Kamadzie na 3-0 i zapewniając Palace’owi pewne zwycięstwo.

Nie trzeba dodawać, że „nasz człowiek” Jørgen Strand Larsen został wybrany Zawodnikiem Meczu.

Czytaj na Radiosporten: Kibice Arsenalu mogą podziękować norweskiemu ogromnemu sukcesowi na Mistrzostwach Świata!

Prawdziwa przyjemność widzieć 26-latka z powrotem w formie strzeleckiej!

Brak postów do wyświetlenia