Ocena Elliota Andersona jako ogromnie przewartościowanego

0

Manchester City odmówił rywalom United ofertę 120 mln funtów za Elliota Andersona, ale mimo to odrzucił ją właściciel Nottingham Forest, Evangelos Marinakis. Grek spodziewa się nowego rekordu na wyspie, a zarząd City zobowiązał się do rozpoczęcia sezonu z reprezentantem Anglii w składzie. Były skaut Tottenhamu uważa, że City znacznie przepłaci, jeśli zwiększą swoją ofertę.

Były skaut seniora Aston Villi, Evertonu i Tottenhamu, Bryan King, śledzi ten proces z Andersonem uważnie. Ma wyraźną opinię, że to szaleństwo szukać ponad 100 milionów funtów dla Andersona.

PRZECZYTAJ: Tottenham podpisał kontrakt z byłym bramkarzem Manchesteru United

Newcastle United sprzedało Andersona do Nottingham Forest za zaledwie 35 milionów funtów w 2024 roku, pomocnik od tamtej pory zrobił duże postępy, ale King uważa, że mimo to.

„To dobry zawodnik Premier League, to pewne, i pomógł Nottingham Forest przejść od kłopotów do całkiem niezłego zespołu piłkarskiego. To marginalny zawodnik międzynarodowy, na którego cztery lub pięć najlepszych klubów z pewnością by się przyglądało,” powiedział King Football-Insider.

Były skaut dodaje: „Nie zapłaciłbym za niego 130 milionów funtów. Nie zapłaciłbym 130 milionów funtów. Nie zaliczam go do klasy [Morgana] Rogersa, a to właśnie do niego bym go porównał. Kiedy patrzysz na takich zawodników, patrzysz na Gallaghera, który w styczniu odszedł do Tottenhamu za 35 milionów funtów. Spójrz na [Jamesa] Maddisona wracającego po kontuzji i wygląda na to, że może być w porządku w tym sezonie. Anderson, [Adam] Wharton, [Will] Hughes. Wszyscy należą do tej klasy, mówi King.

Czytaj na Radiosporten: Haaland bardziej kompletny niż Mbappé

Historycznie ofensywni zawodnicy zawsze przyciągali znacznie większe sumy pieniędzy niż ci, którzy za nimi stoją. W ostatnich latach jednak rynek środkowych pomocników eksplodował, a tacy zawodnicy jak Moises Caicedo, Declan Rice i Enzo Fernandez stawiają na astronomiczne sumy. Oczekuje się, że Anderson dołączy do nich w tej kategorii i powinien pobić rekord transferowy w Premier League, ale były skaut uważa, że Henderson to zawodnik wart bliżej £100 mln niż City ma do dyspozycji do wydania.

Czytaj na F7: Nigdy, przenigdy nie lekceważ kapitana Ødegaarda

Brak postów do wyświetlenia