
Wielki powrót Sowa! Senegalski napastnik znowu w Ekstraklasie – Jagiellonia bierze go na rok z opcją wykupu.
Jagiellonia Białystok dokonała jednego z najgłośniejszych ruchów letniego okna. Ousmane Sow, dobrze znany kibicom Ekstraklasy, wraca na polskie boiska. 26‑letni napastnik został wypożyczony z duńskiego Brøndby IF na najbliższy sezon, a w umowie znalazła się opcja definitywnego transferu.
Znany w Polsce z występów w Górniku Zabrze Senegalczyk Ousmane Sow został zawodnikiem Jagiellonii. 26-letni skrzydłowy trafił do białostockiego zespołu na zasadzie wypożyczenia do końca sezonu z duńskiego Broendby IF – poinformowała w poniedziałek oficjalnie Jagiellonia.
Czytaj… pic.twitter.com/aU6IGncklG
— TVP SPORT (@sport_tvppl) August 17, 2026
Powrót zawodnika, który już tu błyszczał
Sow urodził się w Dakarze, piłkarsko dojrzewał we Francji i Belgii, ale to w Polsce zbudował swoją markę. W 2025 roku trafił do Górnika Zabrze i szybko stał się jednym z najciekawszych napastników ligi. Jego dynamika, siła i skuteczność sprawiły, że zimowe transfery z Ekstraklasy zaczęły się kręcić wokół jego nazwiska.
Po udanym okresie w Polsce przeniósł się do Skandynawii, lecz – jak sam podkreśla – ciągnęło go z powrotem na Słoneczną.
Przeczytaj także – Jagiellonia zatrzymuje legendy! Dwa nowe kontrakty już podpisane
„Chcę pomagać drużynie, strzelać gole i wygrywać wszystko, co możliwe”
Sow nie ukrywa, że Białystok zna już całkiem dobrze. Dwukrotnie grał tu jako zawodnik Górnika i pamięta atmosferę, która zrobiła na nim ogromne wrażenie.
– Jestem szczęśliwy, bo znam klub, znam Jagiellonię. To bardzo dobra drużyna na mapie Polski, a teraz zaczyna być jeszcze bardziej znana w Europie. Chcę pomagać drużynie, strzelać gole, asystować i dawać wszystko klubowi – powiedział po podpisaniu kontraktu.
Senegalczyk będzie występował z numerem 30.
Przeczytaj także – Powrót z przytupem! Polka demoluje rywalkę w WTA 1000
Słoneczna znów jego domem
Sow wspomina swój pierwszy mecz w Białymstoku jako wyjątkowo trudny:
– Pamiętam, że gdy przyjechałem z Górnikiem, było bardzo ciężko. Atmosfera była świetna. Kibice kochają klub, a zawodnicy walczą z poświęceniem za te barwy.
Teraz sam ma być jednym z tych, którzy tę atmosferę napędzają.
Co oznacza ten transfer dla Jagiellonii?
- Wzmocnienie ataku – Sow to napastnik, który potrafi grać zarówno na wolnym polu, jak i w fizycznym kontakcie.
- Doświadczenie w Ekstraklasie – zna ligę, zna rywali, zna tempo gry.
- Opcja wykupu – jeśli się sprawdzi, Jagiellonia może zyskać solidnego snajpera na lata.
Jagiellonia buduje siłę ofensywną
Po mistrzowskim sezonie klub z Podlasia nie zamierza zwalniać tempa. Transfer Sowa to sygnał, że Jaga chce grać odważnie, efektownie i walczyć o najwyższe cele – dokładnie tak, jak zapowiada sam zawodnik.











