
Barcelona jest tak silna, że niemal wydaje się to oszukiwaniem, gdy teraz podpisują Rodriego z Manchesteru United. – Z dwoma kolejnymi złotymi tytułami La Ligi i dobrym spojrzeniem na talenty na Camp Nou, są wyraźnymi faworytami do zdobycia nowego tytułu La Liga.
Problemem jest Liga Mistrzów, która jest wyraźnie trudniejsza. – Podobnie jak w zeszłym sezonie, to między czterema drużynami. Bayern Monachium, który prowadzi z Harrym Kane’em, Paris Saint-Germain, który ma najlepszego trenera na świecie i jest w strefie flow z dwoma mistrzostwami z rzędu, oraz Arsenal, który prowadzi kapitana Martina Ødegaarda. Selekcjoner norweskiej reprezentacji Ståle Solbakken uważa, że Ødegaard jest lepszy niż kiedykolwiek ze względu na całą miłość, jaką otrzymał od Norwegii (i wielu części świata) oraz Barcelony, która podpisała już zdobywcę Złotej Piłki.
Przeczytaj: Todd Boehly prowadzi rozmowy o sprzedaży Chelsea
Rodri przerywa milczenie po przyjeździe do Barcelony
„Idziemy do Ligi Mistrzów,” mówi Hiszpan – gotowy, by zastąpić de Jonga
Rodri jest w Barcelonie. 30-latek przyjechał w poniedziałek do stolicy Katalonii, by dokończyć transfer z Manchesteru City – i jeszcze przed podpisaniem kontraktu wysłał jasny sygnał co do tego, co go czeka.
Transfer za 76,5 miliona euro to jak w polu karnym. Obecnie pozostały już tylko formalne podpisania czteroletniego kontraktu, ale zwycięzca Mistrzostw Świata 2026 już w pełni realizuje swoje cele.
„Idziemy do Ligi Mistrzów”
Po przylocie do Barcelony na badania lekarskie Rodri wyjął liść z ust i przemówił bezpośrednio z wątroby do obecnych dziennikarzy:
„Nie mogę się doczekać, aż zacznę współpracować z moimi kolegami z drużyny i dam z siebie wszystko, by wygrać wszystko. Idziemy po Ligę Mistrzów – i o każde trofeum.
Ambitne słowa od zawodnika, który zdobył Złotą Piłkę w 2024 roku i został wybrany najlepszym zawodnikiem turnieju Mistrzostw Świata w 2026 roku. Teraz wniesie tę wolę zwycięstwa do klubu Barcelony, który potrzebuje lidera w środku pola po kontuzji Frenkie de Jonga.
Przejście liczb
Transfer stał się rzeczywistością po tym, jak Barcelona i Manchester City uzgodniły pakiet o wartości 76,5 miliona euro (65,3 miliona funtów). Transakcja została sformułowana na początkową wpłatę w wysokości 60 milionów euro oraz dodatkowe 16,5 miliona euro w łatwo osiągalnych premiach.
Tym samym Rodri kończy ośmioletni rozdział w Manchesterze – gdzie rozegrał 298 meczów, zdobył 28 bramek i zaliczył 32 asysty od momentu przejścia z Atlético Madryt w 2019 roku za 70 milionów euro.
Co teraz z Rodri?
We wtorek rano, 18 sierpnia, Rodri odwiedzi centrum medyczne w Barcelonie na obowiązkowe badania lekarskie. Gdy tylko zostaną zatwierdzone, klub podpisuje kontrakt z zawodnikiem – i planuje jego pierwszy trening pod wodzą Hansi Flicka.
Następnie przed kibicami Barcelony czeka oficjalna prezentacja. Jedno jest pewne: Rodri jest gotowy, by poprowadzić Barcelonę w nową erę – i już wyznaczył kurs na Ligę Mistrzów.
Manchester United prowadzi rozmowy ze swoim kapitanem – po szalonej ofercie pensji na 216 milionów















